Od ponad dekady rządzi gminą Nowa Ruda. Sukces to dla niej przede wszystkim możliwość realizowania pasji i osiągania wyznaczonych celów, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym. A każdej kobiecie w dniu jej święta życzy tego, by czuła się doceniana, szanowana i spełniona. M.in. o pracy kobiet w samorządzie, ale też o ich roli w lokalnej społeczności Agnieszka Góralczyk rozmawia z Adrianną Mierzejewską.
Od ponad 11 lat jest Pani wójtem gminy Nowa Ruda. Pamięta Pani swój pierwszy dzień w urzędzie?
AM: Oczywiście, pamiętam go bardzo dobrze. Towarzyszyło mi poczucie odpowiedzialności, ale też ogromnej determinacji. W dniu, w którym usiadłam za biurkiem wójta, wiedziałam, że zaczyna się czas realizacji zobowiązań złożonych mieszkańcom. Od pierwszych godzin skupiłam się na wdrażaniu programu wyborczego. Dziś, z perspektywy ponad dekady, mogę powiedzieć, że był to intensywny, ale dobrze wykorzystany czas.
W Polsce kobiety wciąż stanowią mniejszość wśród włodarzy gmin, burmistrzów i prezydentów. Pani wójtem jest od ponad dekady – z kim lepiej się współpracuje: z kobietami czy mężczyznami?
AM: Współpraca nie zależy od płci, lecz od kompetencji, zaangażowania i wzajemnego szacunku. W Urzędzie Gminy Nowa Ruda większość zespołu stanowią kobiety, jednak najważniejsze są profesjonalizm i odpowiedzialność. Dobra współpraca opiera się na jasno określonych celach i zaufaniu – i to jest kluczowe.
Co było i jest dla Pani największym wyzwaniem jako dla kobiety zarządzającej gminą?
AM: Wyzwania na stanowisku wójta są takie same niezależnie od płci. To przede wszystkim odpowiedzialność za rozwój gminy, racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi oraz podejmowanie decyzji, które mają realny wpływ na życie mieszkańców. Funkcja ta wymaga konsekwencji, odporności na presję i umiejętności dialogu. Płeć nie stanowi tu czynnika decydującego.
Lepiej rządzą kobiety czy mężczyźni?
AM: Najlepszą odpowiedź na to pytanie zawsze dają wyborcy. To mieszkańcy oceniają skuteczność, wiarygodność i efekty pracy swoich włodarzy. Liczą się konkretne działania i rezultaty.
Czy przez te 11 lat spotkała się Pani ze stereotypowym myśleniem, że zarządzanie gminą to męskie zajęcie?
Nie doświadczyłam sytuacji nierównego traktowania czy faworyzowania ze względu na płeć. Od początku koncentrowałam się na pracy i merytorycznych działaniach. Uważam, że konsekwencja, rzetelność i efekty są najlepszą odpowiedzią na wszelkie stereotypy.
Jak z Pani perspektywy – wójta – zmienia się rola kobiet w naszej społeczności lokalnej?
AM: Nie dostrzegam barier, które ograniczałyby kobiety w naszej lokalnej społeczności. W wielu obszarach – od działalności społecznej po przedsiębiorczość – kobiety odgrywają bardzo aktywną rolę. Uważam, że dziś, niezależnie od płci, mamy równe możliwości rozwoju, a o sukcesie decydują kompetencje i determinacja.
Co Panią najbardziej relaksuje po trudnym dniu pracy w urzędzie?
AM: Najcenniejszy jest dla mnie czas spędzony z rodziną – zarówno w domu, jak i podczas wspólnych wyjazdów. To pozwala nabrać dystansu i zregenerować siły. Lubię również gotować; to zajęcie, które daje mi wyciszenie i poczucie równowagi po intensywnym dniu.
Jaka jest dla Pani definicja sukcesu?
AM: Sukces definiuję przede wszystkim jako możliwość realizowania pasji i osiągania wyznaczonych celów, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. To poczucie, że podejmowane działania mają sens i przynoszą trwałe efekty – zarówno dla wspólnoty, jak i w życiu osobistym.
Jak Dzień Kobiet prywatnie obchodzi wójt Gminy Nowa Ruda? Jest jakaś tradycja, czy każdy rok przynosi coś innego?
AM: Prywatnie nie koncentruję się szczególnie na tym święcie. Co roku jednak uczestniczę w Gminnym Dniu Kobiet organizowanym w Czerwieńczycach. To ważne spotkanie z kołami gospodyń wiejskich oraz klubami seniora – okazja do rozmów, podziękowań i wspólnego świętowania w atmosferze życzliwości.
Czego życzy Pani mieszkankom naszej gminy w tym wyjątkowym dniu?
AM: Życzę, aby każda z Pań przez całe życie czuła się wyjątkowa – doceniana, szanowana i spełniona. Aby miała odwagę realizować swoje marzenia i przekonanie, że jej głos oraz zaangażowanie mają znaczenie dla całej wspólnoty.
Dziękuję za rozmowę.
Fot. użyczone












