Strona główna / Zapowiedzi / Wambierzyce: Za chwilę festiwal „śląskiego Beethovena”

Wambierzyce: Za chwilę festiwal „śląskiego Beethovena”

Nazywany był „śląskim Beethovenem”. Od ponad 20 lat, aby uczcić jego pamięć, w Wambierzycach, w monumentalnej, barokowej Bazylice Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny odbywa się Międzynarodowy Festiwal  im. Ignaza Reimanna.

Tegoroczny festiwal zaplanowano na 12-14 czerwca. W ramach wydarzenia odbędą się koncerty muzyki chóralnej i organowej, występy zespołów, okolicznościowe Msze Święte, a także wystawy i prelekcje. Od ponad 20 lat festiwal jest międzynarodowym świętem muzyki chóralnej i sakralnej, upamiętniającym postać oraz twórczość śląskiego kompozytora Ignaza Reimanna.

Międzynarodowy Festiwal im. Ignaza Reimanna narodził się z potrzeby przywrócenia pamięci o wybitnym śląskim kompozytorze, którego dorobek muzyczny liczny ponad 800 pozycji. Jego twórczość chóralna i liturgiczna przez lata była fundamentem oprawy muzycznej w kościołach Śląska, Czech czy Austrii. Potrzebna była też silna integracja kulturowa na pograniczu polsko-czesko-niemieckim. Festiwal po raz pierwszy odbył się w październiku 2002 r. Choć sercem wydarzenia jest wambierzycka Bazylika, to koncerty festiwalowe na przestrzeni lat gościły również w innych miejscowościach regionu, m.in. w Krosnowicach czy Radkowie. Festiwal szybko stał się wydarzeniem międzynarodowym. Zaczęto zapraszać chóry i solistów z Polski, Niemiec i Czech.

Ignaz Reimann  urodził się w Wambierzycach w 1820 r. w domu Reimannów, stojącym naprzeciwko bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Od najmłodszych lat wyróżniał się wyjątkową pracowitością i talentem muzycznym. Pod kierunkiem ojca systematycznie ćwiczył, szybko robiąc postępy i już jako ośmiolatek zadziwiał swoją grą nauczycieli oraz członków parafialnej orkiestry. Był bardzo utalentowanym muzykiem i kompozytorem związanym z ziemią kłodzką, szczególnie z Wambierzycami i Krosnowicami. Rodzice wysłali go do seminarium nauczycielskiego we Wrocławiu, gdzie rozwijał swoje umiejętności muzyczne – uczył się śpiewu, gry na instrumentach, dyrygowania chórem i teorii muzyki. W tym czasie zaczął pisać pierwsze własne utwory muzyczne. Później pracował jako nauczyciel i organista w Jaszkowej Dolnej. Tam poznał muzyków, którzy pomogli mu jeszcze bardziej rozwinąć talent. Wspólnie wykonywali muzykę wielkich kompozytorów, takich jak Mozart czy Haydn, ale także grali utwory samego Reimanna. Ważny okres życia Reimanna związany był z Krosnowicami. Od 1843 r. pracował tam jako nauczyciel, dyrektor szkoły i kantor kościelny. Był nie tylko muzykiem, ale również świetnym pedagogiem. Przygotowywał młodych ludzi do dalszej edukacji muzycznej i nauczycielskiej. Dzięki niemu wielu uczniów mogło studiować we Wrocławiu. Ignaz Reimann bardzo kochał muzykę kościelną i chciał, aby była piękna oraz podniosła. Uważał, że muzyka podczas nabożeństw powinna pomagać ludziom w modlitwie, a nie przypominać muzykę taneczną czy rozrywkową. Dlatego tworzył własne kompozycje religijne – msze, litanie, kantaty, nieszpory i utwory chóralne, w tym także „Ave Maria”.

Oprac. Agnieszka Góralczyk, foto: FB Reiman-Wambierzyce

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *