Czuj, czuj, czuwaj młody harcerzu. Stała gotowość do służby i pomocy, praca dla ojczyzny, ale też obozy i gawędy przy ognisku. Jeszcze kilka lat temu widok harcerzy w naszym regionie zaskakiwał. Dzisiaj, harcerstwo znów staje się coraz bardziej popularne i przyciąga coraz więcej osób, które szukają odskoczni od codziennych ekranów. M.in. o tradycji harcerstwa i o tym jak zmieniało się na przestrzeni dekad Agnieszka Góralczyk rozmawia z hm. Nikolą Rymaszewską, Komendantką 111 Boguszowskich Drużyn Żółto-Niebieskich w Boguszowie-Gorcach
Dzisiaj harcerstwo jest jeszcze popularne?
NR: Jeszcze kilka lat temu widok harcerzy w naszym regionie zaskakiwał. Dzisiaj, harcerstwo jest popularne i przyciąga coraz więcej osób. Naszymi działaniami interesują się rodzice, którzy szukają aktywności dla dzieci. Wielokrotnie zależy im na oderwaniu swoich pociech od elektronicznych zabawek. Dzieci przyciągają natomiast członkowie naszych drużyn. Opowiadają o przygodach, wyjazdach, poznawaniu świata, czy prezentują mundury.
Jak zmieniło się harcerstwo na przestrzeni dekad?
NR: Harcerstwo jest organizacją wychowawczą. Charakter nadały jej wartości patriotyczne, bogata historii Polski, a ukształtowały ją zmiany ustroju politycznego. Ponad 100-letni Związek Harcerstwa Polskiego ciągle zmienia się i rozwija. Obecnie unikamy żołnierskiego sznytu, z którym często kojarzona jest nasza organizacja. Stwarzamy przestrzeń dla każdego, kto chce kształtować charakter zgodnie z katalogiem harcerskich ideałów i dostosowujemy działania do młodych ludzi, zgodnie z ich współczesnymi możliwościami. Staramy się zachowywać balans pomiędzy harcerskim programem opartym na kontakcie z naturą, a korzystaniem z technologii i cyfryzacji.
Czego dziś uczą się młodzi harcerze?
NR: Harcerze zdobywają wiedzę i umiejętności w różnych dziedzinach zwanymi technikami harcerskimi. Są to między innymi: pierwsza pomoc, postawa harcerska, terenoznawstwo, historia skautingu i ZHP, historia Polski, łączność, musztra. Uczą się przez gry, zabawy, podczas tradycyjnych zbiórek, a także przez wyjazdy, biwaki i obozy, w czasie, których podejmują wyzwania, muszą radzić sobie bez rodziców i współpracują w małych grupach. Współczesny harcerz potrafi rozpalić ognisko czy zaszyfrować wiadomość, ale także umie obsłużyć AED czy skorzystać z GPS.



Obozy mają jeszcze taki klimat jak dawniej?
NR: Harcerska kadra dokłada wszelkich starań, aby obozy były jak dawniej. Trzeba jednak mieć na uwadze, że świat się zmienia i to, co było praktykowane 30 lat temu, może być obecnie nadużyciem. Obozy są mocno osadzone w prawie oświatowym, przepisach sanepidu. Nie zmienia to faktu, że obóz jest najlepszą okazją do realizacji stopni i sprawności, a program wypełniany jest ogniskami, wędrówkami i zajęciami praktycznymi. Dodatkowymi atutami są podchody czy budowanie szałasów, na które podczas zbiórek śródrocznych brakuje czasu.
Jakie jednostki wchodzą w skład Waszego szczepu (zuchy, harcerze, wędrownicy)?
NR: W skład naszego szczepu wchodzi gromada zuchowa, drużyna harcerska i drużyna starszoharcerska z zastępem wędrowniczym.
Na czym polega „ciąg wychowawczy” zapewniany przez Wasz szczep?
NR: Ciąg wychowawczy polega na współpracy jednostek i zapewnieniu dzieciom możliwości przechodzenia z grupy do grupy. Zuchy przechodzą do harcerzy, harcerze do harcerzy starszych itd. Taka płynność zapewnia działania w grupie rówieśniczej, stawia wyzwania adekwatne do wiedzy i umiejętności oraz pozwala na właściwy rozwój pod okiem przeszkolonego w danym pionie metodycznym drużynowego.
Jakie są główne cele wychowawcze 111 Boguszowskich Drużyn Żółto-Niebieskich?
NR: Nasze cele opieramy na przyjętej symbolice liczby 111. Jedna historia, jeden cel, jeden kierunek. Oznacza to, że w sposób spójny prowadzimy zajęcia dla naszych zuchów i harcerzy. Nasze działania mają fundament historyczny: skautowy, harcerski, polski, boguszowski. Cała kadra szczepu realizuje misję ZHP i dąży do jednego celu – wychowywania młodego człowieka, czyli wspierania go we wszechstronnym rozwoju i kształtowaniu charakteru przez stawianie wyzwań. Wspólnie idziemy w jednym kierunku, czyli współpracujemy, tworzymy i realizujemy program, pełnimy służbę i organizujemy wydarzenia. Chcemy, aby członkowie naszych jednostek byli dobrymi ludźmi z bagażem wiedzy i doświadczeń. Planując i podejmując wszystkie aktywności skupiamy się na tożsamości harcerskiej i narodowej, sprawności fizycznej, zaradności życiowej oraz współpracy i niesieniu pomocy. To podstawy naszego harcerskiego wychowania.



Co oznacza nazwa „Żółto-Niebieskie” i skąd wzięły się te barwy?
NR: Barwy mają ekonomiczną historię. Moja pierwsza drużyna nosiła niebieskie elementy umundurowania. Po jej podziale, wszystkie miałyśmy (bo oddzieliły się same druhny) niebieskie dodatki. Postanowiłyśmy tylko dodać jakiś element, aby nadać indywidualny charakter jednostce, ale nie generować znacząco kosztów. Połączyłyśmy niebieski kolor nieba, który rozpościera się nad całym światem i jest symbolem mierzenia wysoko, sięgania najwyższych ideałów, z żółtym kolorem słońca – energią, radością i ogólnym dobrostanem. Obecny wygląd chusty nie jest jej pierwotną wersją. Pierwsze żółto – niebieskie chusty były “pół na pół” i teraz są jedynie wspomnieniem. Obecny wygląd chust to wypadkowa naszych pomysłów, przywiązanie do tradycji “pierwszej drużyny”, ale symbolika pozostała ta sama.
Jak wyglądała ewolucja samodzielnych drużyn działających w Boguszowie przed powstaniem szczepu?
NR: Szczep ma swoje korzenie w 111 Boguszowskiej Drużynie Starszoharcerskiej “Watra”. Właśnie ta jednostka była inspiracją do zrobienia harcerstwa na większą skalę. Stanowiła kolebkę dla kadry, która miała aspirację do tworzenia drużyn i zarażania harcerstwem młodszych. “Watra” powstała w 2010 roku i funkcjonowała samodzielnie do 2014 r. Na przestrzeni lat przekształciła się w drużynę wędrowniczą, zmieniła charakter działania, a ostatecznie została rozwiązana. W 2014 roku założyliśmy gromadę zuchową. W styczniu 2015 r. powstała drużyna harcerska, a jesienią drużyna starszoharcerska i oficjalnie zawiązaliśmy szczep. W tym układzie trwamy do dzisiaj.
Z jakimi największymi wyzwaniami mierzył się szczep w ostatnich latach?
NR: Największym wyzwaniem minionych lat była pandemia. Zupełna reorganizacja rzeczywistości nie sprzyjała harcerskiej działalności. Później wybuch wojny na Ukrainie zmobilizował nasze szeregi do uruchomienia Pogotowia Harcerskiego. Nasza harcówka zamieniła się w magazyn. 2024 rok przyniósł powódź i ponownie zawarliśmy szyki do niesienia pomocy. Daliśmy przestrzeń do działania wszystkim osobom z otwartym sercem i chętnym do udzielenia wsparcia. Ponownie “nasze miejsce” zostało wypełnione najpotrzebniejszymi artykułami. Wszystkie te działania to kwintesencja harcerstwa. Realizacja wartości w praktyce. Gotowość do działania w chwili kryzysu. Współpraca pomiędzy jednostkami i instytucjami w mieście. Były to sprawdziany dla nas wszystkich, w tym dla naszego szczepu.
W jakich akcjach charytatywnych lub społecznych na terenie Boguszowa-Gorc bierzecie udział?
NR: Nasz kalendarz wypełniony jest stałymi wydarzeniami. W styczniu wspieramy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Młodzież angażuje się w kwestę, rodzice działają w sztabie, przygotowujemy występy czy stoiska programowe. Kwiecień to miesiąc Ziemi: sprzątamy okolicę, siejemy kwiaty i w ramach realizacji odznaki “Światozmieniacz” prowadzimy zajęcia ekologiczne. Zachęcamy członków drużyn do dbania o małą Ojczyznę i robienia małych kroków w kierunku wielkich celów. Majówkę rozpoczynamy wydarzeniem miejskim i biało – czerownym stoiskiem promującym postawy patriotyczne, aktywne obchodzenie świąt narodowych, znajomość symboli narodowych. W czerwcu stanowimy obsługę podczas nocnego ultramaratonu “Sudecka 100”, a w lipcu współorganizujemy “Piknik z Leśnikami”. Nowy rok harcerski, we wrześniu, rozpoczynamy “Finałem lata”, który odbywa się od lat w Boguszowie – Gorcach. Na to wydarzenie przygotowujemy wyzwania dla uczestników, którzy odwiedzając różne stoiska zdobywają pieczątki i wygrywają upominki. W ubiegłym roku byliśmy pomysłodawcami wydarzenia “Pod Biało – Czerwoną” z okazji Dnia Niepodległości i ponownie będziemy realizować ten projekt jesienią. Są to warsztaty dla mieszkańców miasta połączone z grą terenową opartą na historii lokalnego bohatera – Rajmunda “Paprzycy” Niwińskiego. W tym roku będziemy także obecni na Dniach Miasta. Poprowadzimy strefę zabaw dla dzieci z malowaniem twarzy, grami i zabawami. Urozmaiceniem będą animacje związane z wiedzą o Boguszowie – Gorcach. Ponadto 9 maja zamienimy Boguszów – Gorce w stolicę piosenki harcerskiej i po raz kolejny zorganizujemy zbiórkę produktów dla lokalnej fundacji “Na pomoc zwierzętom”.



Jakie są Wasze flagowe obozy letnie lub zimowiska?
NR: Obóz letni stanowi roczne podsumowanie naszej harcerskiej działalności. Jego program sprawdza wiedzę i umiejętności oraz pozwala realizować zajęcia, na które nie ma czasu i możliwości podczas zbiórek. Tradycyjnie budujemy bramę, ogrodzenie, wyplatamy tablicę ogłoszeń czy tworzymy dekoracje tematyczne. Zajęcia podczas obozu opierają się na technikach harcerskich i ich zastosowaniu w praktyce. Tegoroczna Harcerska Akcja Letnia odbędzie się w Wilczu, a w przyszłym roku nasz obóz będzie niesamowitym wydarzeniem i niestety tylko dla osób spełniających warunki – jedziemy na 26 Światowy Zlot Skautów, który odbędzie się na Wyspie Sobieszewskiej, w Gdańsku. Od 2015 do 2025 roku, jeździliśmy na biwaki zimowe, w czasie styczniowego długiego weekendu. Rok temu Chorągiew Dolnośląska rozpoczęła realizację nowego wydarzenia – Dolnośląskiego Zlotu Betlejemskiego Światła Pokoju. Jako element sztafety światła po naszym regionie nie mogliśmy ominąć takiego wydarzenia i już dwa razy uczestniczyliśmy w Zlocie. Obecnie to flagowe zimowe wydarzenie naszego szczepu.
W jaki sposób dbacie o historię i tradycję harcerstwa w regionie?
NR: Ubiegły rok był wyjątkowy zarówno dla Dolnego Śląska jak i dla ziemi wałbrzyskiej. Obchodziliśmy 80- lecie harcerstwa na terenach powojennych. Nasze działania były bardzo obszerne w tym temacie. Przeprowadziliśmy zajęcia dla członków naszych jednostek, poświęcone historii harcerstwa w Boguszowie- Gorcach i początkom harcerstwa w Wałbrzychu. Zapoznaliśmy zuchy i harcerzy z sylwetkami bohaterów hufca (hm. Alojzym Ciasnochą) i chorągwi (hm. Stefanem Mirowskim). Wyjechaliśmy na jubileuszowy Zlot Chorągwi Dolnośląskiej do Jeleniej Góry, a następnie wzięliśmy udział w jubileuszowym Zlocie Hufca pod Dzikowcem, w Boguszowie – Gorcach. Zrealizowaliśmy cykl spotkań pn. “Kiedyś to było…” i nawiązaliśmy kontakt z kilkoma byłymi instruktorami hufca Boguszów- Gorce. W październiku wystąpiliśmy podczas Gali 80 – lecia hufca, a w grudniu wzięliśmy udział w Betlejemskim Zlocie w Głogowie i nasze zuchy oraz harcerze zostały wyróżnione odznaką 80-lecia Harcerstwa na Dolnym Śląsku. Staramy się łączyć działalność wychowawczą z aktualnymi propozycjami programowymi, aby poszerzać dziecięce i młodzieżowe horyzonty w atrakcyjny sposób. Pamiętamy także o lokalnej historii regionu, o tradycji górniczej, o poznawaniu ziemi wałbrzyskiej. Co rok nasz program ubarwiają zajęcia tematyczne, wędrówki, wyjazdy powiązane z tymi obszarami. Realizujemy także zadania publiczne otwarte na dzieci spoza harcerstwa, które promują nasze działania wśród boguszowskiej społeczności.
W jakim wieku można zacząć przygodę z harcerstwem?
NR: Prawie każdy wiek jest dobry na zostanie harcerzem. Gromady zuchowe zrzeszają dzieci od 6 do 10 roku życia. Drużyny harcerskie to grupy dla dzieci w wieku 10 -13 lat. Harcerzy starsi są od 13 do 16 roku życia, a najstarszą grupą metodyczną są wędrownicy, czyli osoby w wieku 16 – 21 lat.
Dziękuję za rozmowę
Foto: użyczone












