
Ewangelicka świątynia w Jaworze od ponad 15 lat ma wyjątkowego rezydenta: Behemota, a pieszczotliwie Behemotkę, bo to kotka. – Nieszczęście, pech, atrybut wiedźmy. Moc przesądu ciąży nad czarnym...
Ewangelicka świątynia w Jaworze od ponad 15 lat ma wyjątkowego rezydenta: Behemota, a pieszczotliwie Behemotkę, bo to kotka. – Nieszczęście, pech, atrybut wiedźmy. Moc przesądu ciąży nad czarnym...