Strona główna / Zapowiedzi / Wrocław: Ślady dawnego Breslau ukryte w mieszkaniach

Wrocław: Ślady dawnego Breslau ukryte w mieszkaniach

Czy historia miasta musi mieszkać tylko w zakurzonych podręcznikach? Okazuje się, że nie. Czasem kryje się w pękniętej filiżance, starym guziku znalezionym pod podłogą lub fotografii, która cudem uniknęła zniszczenia. Już w najbliższą środę we Wrocławiu sprawdzimy, jak „śmieci” stają się bezcennymi świadkami przeszłości.

Wrocławskie kamienice to prawdziwe kapsuły czasu. Mimo upływu ponad 80 lat od zakończenia wojny, mury dawnego Breslau wciąż szepczą historie swoich dawnych mieszkańców. Często te głosy są materialne – to przedmioty codziennego użytku, które przetrwały w zakamarkach piwnic, strychów czy za listwami podłogowymi.

Historia uratowana przed śmietnikiem

Niestety, wiele z tych pamiątek kończy swój żywot w kontenerach na gruz podczas remontów. Na straży tych drobnych artefaktów stoi jednak Błażej Domaradzki, twórca niezwykłego profilu na Instagramie: „historia_ze_smietników_breslau”.

Błażej to detektyw codzienności i pasjonat historii materialnej. Na co dzień udowadnia, że stare szczotki, porcelana czy potłuczone kafle to nie odpady, lecz klucze do zrozumienia miasta, które zniknęło, ale nie dało się całkowicie pogrzebać. Podczas spotkania w ramach Klubu Kamienicy opowie o swoich znaleziskach i o tym, co mówią nam one o życiu we Wrocławiu przed 1945 rokiem.

Przyjdź i przynieś swój „skarb”

To nie będzie zwykły wykład. Organizatorzy zapraszają do współtworzenia tego wieczoru. Masz w domu przedmiot znaleziony podczas remontu kamienicy? Przechowujesz pamiątkę, której przeznaczenia nie jesteś pewien? Przynieś własne, podziel się wspomnieniami, zainspiruj się – dowiedz się, jak samodzielnie rozpoznawać i chronić ślady przeszłości.

Szczegóły wydarzenia:

  • Kiedy: Środa, 15 kwietnia 2026 r.
  • Godzina: 18:00
  • Gdzie: Klub Pod Kolumnami, pl. św. Macieja 21, Wrocław
  • Wstęp: wolny!

Organizatorem cyklu jest Wrocławski Instytut Kultury (WIK). To instytucja, która stawia na nieszablonowe działania, wspierając niszowe inicjatywy i badając to, co w kulturze nienazwane, a niezwykle ważne dla tożsamości wrocławian.

Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. Klub Pod Kolumnami

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *