Strona główna / Wywiady / Powrót do pasji po latach

Powrót do pasji po latach

Przemysław Kamiński, wokalista amator, udowadnia, że do tworzenia muzyki przez duże „M” nie potrzeba dyplomu szkoły muzycznej, a jedynie szczerej pasji. W 2005 r. zaśpiewał w Szansie na sukces przebój T.Love „Polish Boyfriend”. W ubiegłym roku, po 20 latach przerwy powrócił do śpiewania i Szansy na sukces. O miłości do muzyki, działalności społeczno-charytatywnej i marzeniu wystąpienia z Ich Troje na dużej scenie, z wokalistą i animatorem kultury z Kostrzyna nad Odrą rozmawia Agnieszka Góralczyk.

W jakich programach typu talent show już wystąpiłeś?


PK: Miałem okazję wystąpić w różnych programach i wydarzeniach związanych z muzyką oraz rozrywką. Pojawiłem się m.in. podczas karaoke w programie „Bar Europa” emitowanym na antenie telewizji Polsat, a także w programie „Ciao Darwin” w TVN w odcinku „Disco kontra Rock”. Występowałem również podczas Dni Otwartych Telewizji Polskiej przy ul. Woronicza 17 w Warszawie.

Chciałbym rozwijać się dalej i spróbować swoich sił w takich programach jak „The Voice of Poland”, „Tak to leciało”, „Jaka to melodia” oraz „Pytanie na śniadanie”. Zależy mi nie tylko na występie, ale też na możliwości opowiedzenia swojej historii — powrotu do pasji mimo trudnych doświadczeń zdrowotnych.  Interesuje mnie również udział w reality show „Herkulegames”, które planowane jest  na drugą połowę 2026 roku. Program będzie emitowany w internecie i ma przypominać formaty typu „Big Brother”. Udział w nim traktuję jako szansę na inspirowanie innych do odkrywania swoich talentów i odwagi w realizowaniu marzeń.

W „Szansie na sukces” wystąpiłeś dwa razy (z 20-letnią przerwą). Dlaczego zdecydowałeś się wrócić?


PK: Po występie w 2005 r. musiałem na dłuższy czas zrezygnować z publicznego śpiewania ze względu na poważne problemy zdrowotne. Przeszedłem liczne operacje oraz długotrwałe leczenie i rehabilitację. To był trudny okres, w którym najważniejsze było odzyskanie sprawności i równowagi. Mimo tej przerwy muzyka cały czas była obecna w moim życiu. Powrót do programu po 20 latach był dla mnie bardzo emocjonalnym doświadczeniem i dowodem na to, że prawdziwa pasja nigdy nie znika. Zauważyłem też wiele zmian — kiedyś program prowadził Wojciech Mann, dziś jest to Artur Orzech. Zmieniła się produkcja, scenografia i sposób realizacji, ale najważniejsze elementy — emocje i muzyka — pozostały niezmienne.

W 2005 r. śpiewałem utwór zespołu T.Love „Polish Boyfriend”, natomiast 26 października 2025 r. wystąpiłem w odcinku z zespołem Ich Troje, wykonując „Zawsze z Tobą chciałbym być”. To były dwa różne etapy mojego życia, które spotkały się w jednym miejscu.

Który utwór był wokalnie prostszy – T.Love czy Ich Troje?


PK: Łatwiejsza do wykonania była piosenka „Zawsze z Tobą chciałbym być” zespołu Ich Troje, ponieważ jest w całości w języku polskim. W przypadku utworu „Polish Boyfriend” zespołu T.Love pojawiają się fragmenty w języku angielskim, a języki obce nie są moją najmocniejszą stroną.

Z którym artystą chciałbyś wystąpić na scenie i zaśpiewać w duecie?


PK: Nie ukrywam, że bardzo chciałbym wystąpić na letniej trasie z zespołem Ich Troje i zaśpiewać trzy piosenki: Powiedz, Zawsze z Tobą chciałbym być oraz Razem, a jednak osobno. Na przestrzeni lat miałem okazję spotykać Michała Wiśniewskiego w różnych sytuacjach, m.in. wtedy, gdy prowadził lokalne karaoke w Warszawie. To tylko potwierdziło moje przekonanie, że pierwsze kroki w muzyce można stawiać bardzo różnymi drogami — nawet od zwykłego śpiewania na karaoke, które z czasem może przerodzić się w coś znacznie większego. Michał Wiśniewski dał mi się poznać jako osoba bardzo otwarta i życzliwa wobec ludzi. Myślę, że Michał Wiśniewski, Jacek Łągwa i Martyna Majchrzak po przeczytaniu tego artykułu zaproszą mnie do udziału w koncertach w różnych formatach, które mają zaplanowane zarówno z pełnym zespołem, jak i w projektach akustycznych.

Co dały Ci występy w programach typu talent show?


PK: Przede wszystkim możliwość poznania ludzi, którzy mają taką samą pasję do muzyki. To bardzo wartościowe doświadczenie, które może zaowocować wspólnymi projektami w przyszłości. Udział w takich programach daje też motywację do dalszego rozwoju i pracy nad sobą.

Jesteś samoukiem, czy korzystasz z porad trenerów wokalnych?


PK: Jestem samoukiem, ale od zawsze otaczali mnie ludzie, którzy inspirowali mnie muzycznie. Już w Szkole Podstawowej w Kostrzynie nad Odrą miałem zajęcia z muzyki prowadzone przez Panią Beatę Konieczną. Jej sposób przekazywania wiedzy do dziś pozostaje w mojej pamięci i miał duży wpływ na moje zainteresowanie muzyką. Bardzo cenię sobie wskazówki osób bardziej doświadczonych, szczególnie tych, które potrafią konstruktywnie doradzić, nad czym powinienem pracować. Taką osobą jest m.in. trenerka wokalna Małgorzata Szarek z programu „Szansa na sukces”.

Ważną rolę odgrywają też moi przyjaciele muzycy: Maksym Yarishov (autor utworu „W Twoich oczach”, gitarzysta i wokalista), Olena Yarishova (śpiew, skrzypce, fortepian, gitara) oraz Iryna Zineycz (wokalistka i akordeonistka, uczestniczka 13. edycji „Must Be The Music”). Irynę poznałem w czerwcu 2025 r. podczas turnusu rehabilitacyjnego w Dąbkach. Występowała wtedy w restauracji „Zielono Mi”, a jej wokal i charyzma zrobiły na mnie ogromne wrażenie. To spotkanie było przełomowe — nie tylko pomogłem jej w zgłoszeniu do programu „Must Be The Music” , ale też sam wróciłem do śpiewania. Dzięki niej mogłem ponownie stanąć przed publicznością i zaśpiewać utwór „Powiedz” zespołu Ich Troje, co było momentem przełomowym w moim powrocie do muzyki.

Marzysz o wydaniu płyty z coverami – jakie utwory by się na niej znalazły?


PK: Chciałbym nagrać płytę z polskimi coverami znanych utworów. Znalazłyby się na niej m.in. piosenki zespołu Ich Troje („Powiedz”, „Zawsze z Tobą chciałbym być”, „Razem, a jednak osobno”), Lombard („Przeżyj to sam”), Budka Suflera („Jolka, Jolka”), Dżem („Wehikuł czasu”), Lady Pank („Zawsze tam, gdzie Ty”) czy Perfect („Kołysanka dla nieznajomej”). Na płycie na pewno znalazłby się również mój autorski utwór „W Twoich oczach”. Szczególnie zależy mi na współpracy z wydawcą, który pomoże bezpłatnie wydać ten projekt, dzięki czemu płyta mogłaby trafić do szerszego grona słuchaczy i umożliwić promocję zarówno coverów, jak i autorskiego utworu.

Jakiej piosenki najtrudniej było Ci się nauczyć i dlaczego?


PK: Największą trudność sprawiają mi utwory w językach obcych, takich jak angielski czy niemiecki. Wynika to z tego, że nauka języków nie jest moją najmocniejszą stroną, co wpływa na komfort wykonania.

Gdybyś mógł wybrać głos dowolnego wokalisty, czyj by to był głos?


PK: Bardzo cenię emocjonalność i barwę głosu Krzysztofa Krawczyka. Jego interpretacje były pełne autentyczności i głębi, a dorobek artystyczny, który pozostawił, do dziś inspiruje wielu artystów. To właśnie sposób przekazywania emocji w muzyce jest dla mnie najważniejszy.

Zgłosiłeś się do preselekcji do Eurowizji. Z jakim utworem i co dalej dzieje się z tym projektem?


PK: Zgłosiłem się do preselekcji do Eurowizji z autorskim utworem „W Twoich oczach”. Autorem tekstu i muzyki jest Maksym Yarishov, natomiast ja jestem wykonawcą tej piosenki. To dla mnie bardzo ważny projekt, który symbolizuje mój powrót do muzyki po wielu latach przerwy. Utwór został również zgłoszony do 63. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu 2026 w kategoriach „Debiuty” oraz „Premiery”. Wierzę, że marzenie o występie na tej prestiżowej scenie się spełni i będę miał okazję zaprezentować się szerszej publiczności. Kolejnym ważnym krokiem w promocji utworu jest moje zaproszenie do audycji „Lokalne Brzmienia” w Naszym Radiu Wałbrzych. Już w sobotę, 18 kwietnia 2026 r. w godzinach 16:40–16:50 będzie można mnie usłyszeć na antenie tej stacji. To dla mnie wyjątkowy moment, ponieważ właśnie tam po raz pierwszy szerzej zaprezentuję swoją piosenkę.

Audycję poprowadzi Leszek Grodziński — pomysłodawca i założyciel radia, od ponad 30 lat aktywnie działający na rzecz lokalnej sceny muzycznej. Możliwość udziału w tej audycji to dla mnie ogromne wyróżnienie i ważny etap w mojej muzycznej drodze. Podczas programu opowiem o swojej historii powrotu do śpiewania po 20 latach przerwy, kulisach powstania utworu „W Twoich oczach”, inspiracjach oraz planach na przyszłość. Oczywiście słuchacze będą mogli również usłyszeć sam utwór. Piosenka dostępna jest online:
– Spotify: https://distrokid.com/hyperfollow/przemysawkamiski/w-twoich-oczach
– YouTube (wersja przedpremierowa): https://youtu.be/fIANnIAPFgM
– YouTube (wersja studyjna): https://youtu.be/4BLQgyEaWVM

Mam nadzieję, że ten projekt będzie początkiem kolejnych muzycznych kroków i że uda mi się dotrzeć do szerszego grona odbiorców.

Planujesz teledysk do utworu „W Twoich oczach”. Jak można wziąć udział w castingu?


PK: Planuję realizację teledysku i w związku z tym ogłaszam casting. Poszukuję dziewczyny, która wystąpi w klipie. Zgłoszenia można wysyłać na adres: przemyslawkaminski38@gmail.com — proszę o krótki opis oraz 2–3 zdjęcia.

Teledysk chciałbym nagrać w takich miejscach jak stare miasto, restauracja oraz bulwary. Projekt wymaga wsparcia finansowego, dlatego uruchomiłem zbiórkę: https://zrzutka.pl/72ypmk Moim celem jest stworzenie teledysku, który odda emocjonalny i popowo-taneczny charakter utworu. Szczególnie zależy mi na tym, aby znaleźć producenta, który pomoże w całości zrealizować projekt, od nagrań po montaż, tak aby teledysk osiągnął profesjonalny poziom i w pełni oddał charakter utworu.

Angażujesz się w działania charytatywne. Dlaczego jest to dla Ciebie ważne?


PK: Chętnie angażuję się w akcje charytatywne, ponieważ wiem z własnego doświadczenia, jak ogromne znaczenie ma wsparcie w trudnych momentach życia. Sam kiedyś znalazłem się w sytuacji, w której potrzebowałem pomocy finansowej na leczenie. Dzięki zaangażowaniu innych ludzi udało mi się sfinansować m.in. operacje, w tym przeszczep łąkotki przyśrodkowej, które zostały przeprowadzone w szpitalu Orthos w Komorowicach koło Wrocławia. Łącznie przeszedłem tam trzy operacje. Ogromne znaczenie miało dla mnie także wsparcie doktora Piotra Wodzińskiego, który nie tylko pomagał mi od strony medycznej, ale również motywował mnie do powrotu do śpiewania i realizowania swojej pasji. Takie podejście daje siłę i pokazuje, jak ważne jest wsparcie drugiego człowieka — nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. To właśnie te doświadczenia nauczyły mnie, czym jest prawdziwa solidarność. Dlatego dziś staram się pomagać innym, wykorzystując do tego muzykę. Śpiewając, mogę wspierać osoby, które zbierają środki na leczenie lub znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Dla mnie scena to nie tylko miejsce wyrażania emocji, ale także realne narzędzie do czynienia dobra. Angażuję się m.in. w działania na rzecz dzieci z domów dziecka, starając się organizować dla nich wyjątkowe chwile, np. poprzez zapraszanie artystów, którzy mogą odwiedzić takie placówki. Brałem również udział w 34. Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy — 25 stycznia 2026 r. wystąpiłem w trzech lokalizacjach na terenie Poznania. Śpiewałem dla osób starszych, osób z niepełnosprawnościami oraz dla uchodźców z Ukrainy, którzy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W takich momentach muzyka potrafi łączyć ludzi i dawać im choć chwilę radości. Pomaganie daje mi ogromną satysfakcję i robię to całkowicie bezinteresownie — nie oczekuję nic w zamian. Wierzę, że nawet najmniejsze działanie może mieć duże znaczenie w życiu drugiego człowieka. Dla mnie scena to nie tylko miejsce do śpiewania, ale przestrzeń, w której mogę realizować marzenia, inspirować innych i pomagać tym, którzy tego potrzebują. Po 20 latach przerwy wróciłem z nową energią, z utworem ‘W Twoich oczach’ i planami na kolejne projekty, wierząc, że każdy moment jest szansą na nowe początki. To dopiero początek mojej muzycznej drogi, a najważniejsze jest, aby nigdy nie przestawać marzyć i dzielić się swoją pasją z innymi.”

Dziękuję za rozmowę

Foto: użyczone

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *