
Pomimo nieprzewidywalnej wiosny tego roku (w marcu jak w garncu, a kwiecień jak plecień). Optymistycznie – działkowcy i literaci działają. „Mirabela, mirandelka (może Mirbel, miejscowość we Francji, P...
Ogródek, literatura to to samo dzieło. Działkowcy mówią, że uprawianie działki to uprawianie duszy, a literaci, krytycy, naukowcy to samo myślą, ale wyrażają się w anegdotach i cytatach z książek, któ...
Kocham Bajora „Mojemu ciału wystarczy 36,6, a mojej duszy potrzeba znacznie więcej… chcę mieć gorączkę! Give me fever!…” W wieku lat 29 zrozumiałam, że nie jestem nieśmiertelna. Ha! Ponoć staty...
Warto wrócić na chwilę do zimy i do tego co się działo z polskim morzem Bałtykiem. Nie samymi meczami Lechii i Wybrzeża Gdańsk człowiek żyje....
Można być dosłownym, ale też metaforycznym. Ja jestem po stronie metaforyki, bo uważam, że to niesie za sobą pewnego rodzaju dystans i spojrzenie „na uważność” komunikacyjną. Uważajmy, co do kogo mówi...
Tytuł nagłówka cyklu felietonów brzmi infantylnie, lecz tylko z pozoru. Nie do mnie należy ocena, bo piszę dla Czytelniczki, Czytelnika, a nie wiem, kim są. Więc „w ruch” – infantylne są książki na po...
Dzisiaj będę prawie szowinistyczna i na moją kobiecość zżymam się! Ja, feministka? No czasami i tak bywa, szczególnie gdy wiosenne przesilenie gniecie mnie w plecy. A gdy śpiewam z N...
Dzień Mężczyzny zazwyczaj kojarzy się z życzeniami „siły i wytrwałości”. A co, gdybyśmy w tym roku, przekornie, życzyli im prawa do przeżywania i doświadczania różnych innych emocji? Prawa do zmęczeni...
„Można to przejść, przegadać, wypłakać, wyleżeć. Można to przejść, przemilczeć, przepalić…” – śpiewają Kasia Nosowska i Błażej Król w mojej ulubionej piosence i jest to dla manifest optymizmu, po któ...













