Strona główna / Świat / Pensylwania/Łączna: Phil zobaczył swój cień

Pensylwania/Łączna: Phil zobaczył swój cień

Zima w tym roku wyjątkowo przymroziła. Było nawet trochę śniegu, od czego w ostatnich latach odwykliśmy. I gdy my wypatrujemy cieplejszych dni najsłynniejszy świstak na świecie przewiduje kolejne 6 tygodni zimowej aury.

Phil z Pensylwanii mieszka i żyje w Young Township i co roku pojawia się na Gobbler’s Knob, by sprawdzić czy zima jeszcze potrwa, czy szybko przyjdzie wiosna. Tradycja mówi, że jeśli świstak zobaczy swój cień zima potrwa jeszcze sześć tygodni. W tym roku tak się stało. 1 lutego Phil zobaczył swój własny dzień, a to oznacza, że zimowa aura jeszcze z nami zostanie.

Ale ale… świstaki są też trochę bliżej niż za oceanem, bo w ZOO w Łącznej. I ponoć żaden z nich nie zobaczył swojego cienia, a to oznacza, że do nas wiosna być może już się zbliża. Miejmy nadzieję.

Tradycja ta wiąże się z Dniem Świstaka, świętem obchodzonym 2 lutego w Stanach Zjednoczonych. Tego dnia świstaka wywabia się z norki. Jeśli zobaczy on swój cień i wróci do niej oznacza to, że zima nie odpuści jeszcze przez sześć kolejnych tygodni. Oczywiście cień świstak zobaczy w słoneczny dzień. Jeżeli zaś jest pochmurno i nie ma cienia to znak, że wiosna jest już blisko.

Od 1887 r. Phil zobaczył swój cień 118 razy, łącznie z tegorocznym. A nie zobaczył go zaledwie 21 razy.

Tekst i fot. Agnieszka Góralczyk

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *