Strona główna / Felietony / Co robią kwiatki na działce – może, gdy mają ochotę, to zakwitną? (9)

Co robią kwiatki na działce – może, gdy mają ochotę, to zakwitną? (9)

Dziś „czysto” działkowo, ale też literacko. Od literackich spraw zacznę – pamiętam taki wiersz Tadeusza Różewicza „Jak dobrze” oraz wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Pokolenie” (są dwa wiersze o takim tytule, ale chodzi o ten z 22 czerwca z 1943 roku). One są wyrazem doświadczeń Pokolenia Kolumbów. Jednak ten aspekt w wymienionych wierszach, który mnie nurtuje, to aspekt funkcjonowania człowieka w symbiozie z przyrodą. Człowiek naturalnie jest częścią natury. I bywa tak, że ją ocala i niszczy, będąc pod wpływem różnych ideologii i na różnym etapie swojego życia – mając oczywiście prawo do zmiany swoich poglądów.

Każdy, kto będzie miał ochotę, to te wiersze „odszuka” i przeczyta. Moim zdaniem warto nad tym tematem zastanowić się.

Z wierszy jednak wynika, że przyroda jest trwalsza od człowieka – drzewa „pamiętają” czasy sprzed naszych urodzin i sprzed czasów naszych rodziców i dziadków (na przykład kule wystrzeliwane z karabinów podczas roku 1920 utkwione w drzewach na Suwalszczyźnie, którymi to drzewami do tej pory opala się mieszkania – przykład z mojego niezwykle cenionego Remieńkinia koło klasztoru kamedułów w Wigrach, Remieńkinia, którego historię zgłębiam dzięki bardzo życzliwym osobom i je pozdrawiam, bo dzięki nim powstają te felietony – przecież nigdy bym nie wiedział, gdzie jest jezioro Dowcień, w którym pływałem przez ponad 20 lat podczas wakacji, albo jezioro Żubrowo, nie mówiąc już o wizycie w Maćkowej Rudzie ( mój sentyment do Andrzeja Strumiłły bliskiego przyjaciela Czesława Miłosza).

Przyroda uczy mnie i zadziwia, fascynuje, odkrywa obszary, o których, skupiając się na humanistyce (a przecież ona obejmuje też przyrodę – przykład Mikołaj Rej z Nagłowic „Żywot człowieka poczciwego”), nie miałem pojęcia. I dochodzę do przekonania, że uprawianie działki to jest etap nauki w życiu człowieka – pouczające jest odkrywanie nazw regionalnych (one wynikają z topografii – i współczesne, i dawne nazwy, bardzo dawne najczęściej są w moim zainteresowaniu, bo świadczą  o pięknie naszego języka i budują tożsamość), nazwy łacińskie wg profesora Karola Linneusza itd.

Dołączam zdjęcia z mojej działki.

Co robią kwiatki na działce – może, gdy mają ochotę, to zakwitną?

Słowa potrafią zmieniać świat na lepszy.

Wojciech Koryciński

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *