Zielona sensacja we Wrocławiu: dziwidło olbrzymie szykuje się do spektakularnego kwitnienia. Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego uruchomił transmisję na żywo. Możesz podglądać ten niesamowity kwiat.
Rozpoczęło się wielkie odliczanie do jednego z najbardziej widowiskowych i rzadkich wydarzeń w świecie roślin – kwitnienia dziwidła olbrzymiego. Wyjątkowy okaz został już przygotowany dla zwiedzających, a jego codzienne pomiary rozpalają wyobraźnię botaników i turystów.
Pracownicy ogrodu ustawili niezwykłą roślinę w najlepszym możliwym miejscu w szklarni, dbając o to, by każdy chętny miał do niej jak najwygodniejszy dostęp. Aby ułatwić śledzenie tego fascynującego procesu, Ogród Botaniczny zapowiedział regularne publikowanie raportów z jego wzrostu – nowe dane będą pojawiać się każdego dnia, aż do momentu pełnego rozkwitu. Mało tego. Dziwidło można oglądać na YouTube!


Ten imponujący gatunek może dorastać nawet do 3 metrów wysokości i osiągać do 1,5 metra średnicy, co czyni go jednym z największych i najbardziej spektakularnych kwiatostanów na naszej planecie. Warto trzymać rękę na pulsie, ponieważ samo kwitnienie trwa niezwykle krótko – zaledwie od 2 do 3 dni.
Aby bez błądzenia zobaczyć dziwidło na własne oczy, warto zapamiętać prostą trasę przygotowaną przez pracowników ogrodu:
* Najpierw należy wejść do kompleksu i przejść przez fascynującą wystawę „Panorama Natury”.
* Następnie ścieżka prowadzi przez pawilon z Akwariami.
* Na koniec wystarczy wyjść z pawilonu przez ostatnią szklarnię, w której prezentowane są rośliny w uprawie hydroponicznej – to właśnie tam dumnie eksponowany jest nasz wyjątkowy bohater.
Budowa dziwidła olbrzymiego to prawdziwy majstersztyk natury. Jego kwiatostan ma formę potężnej kolby, na której w dolnej części usytuowane są kwiaty żeńskie, a w górnej – męskie. Roślina ta słynie na całym świecie ze swojego niezwykle specyficznego, bardzo silnego zapachu, który jednoznacznie kojarzy się z padliną, zepsutym mięsem czy odchodami. Ta uderzająca woń nie jest jednak kaprysem natury – jej jedynym zadaniem jest zwabienie padlinożernych chrząszczy oraz błonkówek, które odpowiadają za zapylenie kwiatów.
Co niezwykle fascynujące, roślina potrafi samodzielnie podnosić temperaturę wewnątrz swojego kwiatostanu. Proces ten, nazywany termogenezą, ma kluczowe zadanie: ułatwia rozchodzenie się w powietrzu lotnych związków organicznych zawierających siarkę, dzięki czemu zapach dociera znacznie dalej i skuteczniej przywabia owady.
Podwyższona temperatura to także ogromna korzyść dla samych chrząszczy zapylających. Wyższa temperatura ciała pozwala owadom drastycznie zwiększyć swoją aktywność wewnątrz kwiatu, bez ponoszenia zbędnych strat energii. Zjawisko termogenezy występuje również u kilku innych przedstawicieli flory, takich jak sagowce, lotosy, niezwykłe bukietnice czy inni przedstawiciele rodziny obrazkowatych.
Wrocławski okaz już teraz przyciąga uwagę, a kulminacyjny moment jego rozkwitu bez wątpienia będzie jednym z największych przyrodniczych hitów tego sezonu we Wrocławiu!
Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. Zygmunt Kącki (foto główne – screen z YouTube)











