Strona główna / Newsy / Świebodzice: RANWERS przyciągnął tłumy

Świebodzice: RANWERS przyciągnął tłumy

Mówi się, że to największe widowisko lotnicze na Dolnym Śląsku i jest to prawda. Po raz kolejny Dolnośląskie Pokazy Lotnicze Ranwers w Świebodzicach przyciągnęły tłumy, a każdy chciał zobaczyć mistrzów, którzy na dwa dni przejęli przestworza. Jedną z największych atrakcji tegorocznych pokazów, był śmigłowiec  Mi-17 z 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego.

Każdy mógł zobaczyć z bliska jedną z najbardziej rozpoznawalnych maszyn polskiego lotnictwa. Co roku wydarzenie, które od lat znane było jako Piknik Lotniczy przyciąga na świebodzickie lotnisko tłumy ludzi. Nic dziwnego. Jest to jedno z najlepszych wydarzeń w regionie – zarówno pod względem tematycznym, jak i organizacyjnym. Co roku organizatorzy stają na wysokości zadania i co roku wszystko dopięte jest na ostatni guzik. Pokazom lotniczym towarzyszą też inne atrakcje: strefa zabaw dla dzieci, stoiska, na których można kupić zabawki, pamiątki i militaria. Jest też tradycyjna grochówka i grillowana kiełbasa. Chętni mogą skorzystać z przelotów wybranymi modelami samolotów lub helikopterem.

Pokazy lotnicze na lotnisku w Świebodzicach to największe tego typu wydarzenie w regionie. Impreza co roku obfituje w akrobacje lotnicze, wystawy sprzętu, prezentacje zabytkowych maszyn, oraz rodzinne atrakcje, a jej organizatorem jest Towarzystwo Lotnicze w Świebodzicach. Ranwers to nowa odsłona wydarzenia, które od lat znane było jako Piknik Lotniczy, który na stałe wpisał się w kalendarz dolnośląskich imprez, przyciągając okolicznych mieszkańców nie tylko lotami widokowymi i prezentacjami sprzętu. W lipcu 2025 r. wydarzenie przeszło całkowitą metamorfozę. Pod kierownictwem nowego prezesa Towarzystwa Lotniczego, Łukasza Jaworskiego, oraz dzięki wsparciu finansowemu gminy Świebodzice zorganizowano Ranwers I. Pokazy Lotnicze na Dolnym Śląsku. Pierwsza edycja pod nowym szyldem okazała się ogromnym sukcesem organizacyjnym i frekwencyjnym, a impreza zyskała rangę międzynarodową.

Agnieszka Góralczyk

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *