Na mojej działce już tylko ostały się pory. Dla działkowców – warzywo z rodziny czosnkowatych, dla mnie osobiście bardzo smaczne, zdrowe i niezbędny składnik polskiej kuchni. Z kolei dla biologów allium ampeloprasum (z rodziny amarylkowatych, podrodzina czosnkowe – cokolwiek to znaczy). Pochodzi z Azji Mniejszej. Uprawiano je w celach konsumpcyjnych w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie. Na tereny Polski trafiła w średniowieczu. Dla niektórych branż (m.in. kosmetyczna, sportowa) por kojarzy się ze skórą, która przez pory oddycha, a dla literatury por jest jedną z roślin biblijnych, a także symbolem narodowym Walii.

To tytułem wstępu. Bo dziś chciałbym się skupić na ważnej stronie tradycji przyrodniczo-językoznawczej i rozpocząć tym samym nowy minicykl dotyczący polskich przysłów związanej z wegetacją roślin i doświadczeniem naszych przodków.
Pod wpływem klimatu umiarkowanego (geograficznie – zmiennego i można tu wysnuć wniosek natury społecznej, że stąd wynika charakter Polaków nastawiony na zmienność temperamentów, co zresztą jest bardzo przydatne w codziennym życiu i to nie tylko w kraju, ale też zagranicą).
Zacznę ten cykl od obecnego miesiąca – września. Choć mnie kusi i się skuszę, by przywołać fragment rozmowy Kliminy i Radczyni z „Wesela” Wyspiańskiego:
„Radczyni: Jeszcze się widzicie młoda.
Klimina: Jak po Marcinie jagoda.”
W tej krótkiej szermierce słownej z I aktu, sc. 7. Klimina (chłopka) punktuje Radczynię (inteligentkę). Po Marcinie (11 listopada) jagód nie ma, a jeśli są na krzewach w lesie, to są pomarszczone.
A teraz wrzesień, ale to tylko wyimki, bo przysłów jest bardzo wiele (pochodzenie wyimek i przysłowie to temat na kolejny felieton):
Pierwszy września pogodny, w zimie czas wygodny.
Dzień świętego Idziego, gdy się wypogodzi, cztery niedziele pogodą dochodzi.
Gdy na święty Idzi ładnie, śnieg na pewno późno spadnie.
Gdy święty Idzi burzliwie się poda, przez cały wrzesień niestała pogoda.
Jestem bardzo ciekawy, jaka była pogoda pierwszego września w tym roku, a zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi leży w naturze ludzkiej? Ale też jestem ciekawy postaci św. Idziego (dzień 1. września) – grecki eremita, który zmarł we Francji. Osobiście pierwsze moje „zetknięcie” z tą postacią to kościół na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu, a potem Kraków i kościół pod Wawelem.
Słowa potrafią zmieniać świat na lepszy.
Co robią kwiatki na działce – może, gdy mają ochotę, to zakwitną?
Wojciech Koryciński









