Już za niespełna miesiąc serce Przemyśla wypełni się studencką energią i muzyką, której nie sposób będzie zignorować. Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Przemyślu szykuje się do swojego największego święta – Juwenaliów, które w tym roku zapowiadają się wyjątkowo hucznie.
Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców do wspólnego świętowania w dniach 15-16 maja, udowadniając, że juwenaliowy klimat to nie tylko domena studentów, ale okazja do integracji całego miasta.
Najwięcej emocji budzi sobotni wieczór, kiedy to zabawa przeniesie się prosto na Rynek Starego Miasta. Historyczna przestrzeń Przemyśla stanie się tłem dla nowoczesnych brzmień i widowiska, które na długo zapadnie w pamięć uczestników. To właśnie tam stanie wielka scena, na której wystąpią artyści potrafiący porwać tłumy, a atmosfera wspólnej zabawy pod gołym niebem ma szansę stać się jednym z najjaśniejszych punktów tegorocznego kalendarza imprez w regionie.
Prawdziwym magnesem dla publiczności będzie gwiazda wieczoru – Tymek. To obecnie jeden z najpopularniejszych artystów młodego pokolenia w Polsce, piosenkarz, raper i kompozytor, którego twórczość wymyka się sztywnym ramom gatunkowym. Jego sukcesy mierzone są nie tylko liczbami, choć te robią ogromne wrażenie: sprzedał w Polsce ponad dziewięćdziesiąt tysięcy egzemplarzy swoich albumów, a jego dyskografia ocieka platyną i diamentami.
Warto zaznaczyć, że Tymek to artysta piszący historię polskiej muzyki na naszych oczach. Zaledwie w marcu tego roku jego teledysk do utworu „Język ciała” osiągnął zawrotną barierę dwustu milionów wyświetleń w serwisie YouTube. Jest to pierwszy polski klip rapowy, któremu udało się przekroczyć tę magiczną granicę, co tylko potwierdza, że do Przemyśla zawita twórca absolutnie topowy.
Zaproszenie na Juwenalia jest otwarte dla każdego, kto chce poczuć wolność, radość i siłę dobrej muzyki w samym sercu miasta. Niezależnie od tego, czy macie legitymację studencką w kieszeni, czy po prostu szukacie miejsca z wyjątkową energią, Rynek Starego Miasta w połowie maja będzie miejscem, w którym po prostu trzeba być.
Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. FB Tymek













