Strona główna / Wywiady / Smakuje niczym napój bogów

Smakuje niczym napój bogów

Klimat Gór Sowich sprawił, że kawa stała się czymś więcej niż tylko codziennym napojem, a pasja przerodziła się w pomysł na własną palarnię. Bo przecież kawa palona świeżym górskim powietrzem smakuje jeszcze lepiej. W sercu malowniczych gór znajduje się rodzinna manufaktura, w której można zasmakować kaw z różnych regionów świata. O tym wyjątkowym miejscu i prawdziwym smaku kawy Agnieszka Góralczyk rozmawia z Justyną Ziemianek, właścicielką Sowiogórskiej Palarni Kawy.

Rodzinna, lokalna manufaktura. Skąd pomysł na palarnię kawy w sercu Gór Sowich?

JZ: Pomysł na palarnię zrodził się z pasji do dobrej kawy, ale też z dużej życiowej zmiany. Kilka lat temu przeprowadziliśmy się z Wrocławia w Góry Sowie. Szukaliśmy spokojniejszego miejsca do życia, bliżej natury i z dala od miejskiego pośpiechu. To właśnie tutaj zaczęliśmy naprawdę doceniać rytuał picia kawy – poranki z widokiem na góry, ciszę i czas, który płynie trochę wolniej. Ten klimat bardzo nas zainspirował i sprawił, że kawa stała się czymś więcej niż tylko codziennym napojem. Z czasem ta pasja przerodziła się w pomysł na własną palarnię. Chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym kawa będzie powstawać rzemieślniczo, w małych partiach i z dużą uważnością. Tak powstała Sowiogórska Palarnia Kawy – lokalna, rodzinna manufaktura, w której sami odpowiadamy za każdy etap powstawania kawy – od wyboru ziaren po pakowanie i wysyłkę.

Sami wybieracie ziarno, palicie je i pakujecie – jak wygląda cały proces palenia kawy?

JZ: Proces zaczyna się od wyboru zielonego ziarna. Szukamy kaw o ciekawym profilu smakowym i dobrej jakości, pochodzących ze sprawdzonych plantacji. Następnie ziarna trafiają do naszej palarni, gdzie wypalamy je w małych partiach. Dzięki temu możemy dokładnie kontrolować proces i wydobyć z kawy to, co najlepsze – jej naturalną słodycz, aromat i charakter. Po wypaleniu kawa odpoczywa, a następnie ręcznie ją pakujemy i przygotowujemy do wysyłki. Dzięki temu trafia do naszych klientów świeża, często zaledwie kilka dni po paleniu.

 Jakie są rodzaje palenia kawy?

JZ: Najczęściej wyróżnia się trzy podstawowe stopnie palenia: jasne palenie – podkreśla naturalną kwasowość i owocowe nuty kawy, średnie palenie – najbardziej zbalansowane, łączy słodycz, aromat i delikatną kwasowość, ciemne palenie – daje bardziej intensywny, wyrazisty smak i nuty czekoladowe. W naszej palarni najczęściej pracujemy na średnim stopniu palenia, który pozwala zachować naturalny charakter ziaren i sprawia, że kawa świetnie sprawdza się zarówno w espresso, jak i w metodach przelewowych.

  Skąd przyjeżdżają do Was ziarna kaw?

JZ: Nasze ziarna pochodzą z różnych regionów świata – głównie z Ameryki Południowej, Afryki i Ameryki Centralnej. Każdy region daje kawie trochę inny charakter. Kawy z Ameryki Południowej często mają nuty czekolady i orzechów, afrykańskie potrafią być bardziej owocowe i aromatyczne, a te z Ameryki Centralnej są bardzo zbalansowane. Jednak nie mówimy „nie” na nowe regiony – cały czas się rozwijamy. 

 Jaki jest sekret dobrej kawy?

Sekret dobrej kawy to trzy rzeczy: dobre ziarno, świeże palenie, właściwe parzenie. Nawet najlepsza kawa nie pokaże swojego potencjału, jeśli będzie długo leżeć na półce. Dlatego w naszej palarni dbamy o to, żeby kawa była zawsze świeżo wypalana i szybko trafiała do klientów.

Jakie rodzaje kawy u Was znajdziemy?

JZ: W naszej ofercie znajdują się zarówno klasyczne kawy do codziennego picia, jak i bardziej charakterystyczne ziarna o ciekawych nutach smakowych np. kawa SOWIOGÓRSKA. Staramy się, aby każdy znalazł coś dla siebie – zarówno miłośnicy espresso, jak i osoby pijące kawę z dripa, chemexa czy aeropressu.

 Klimat gór wpływa na smak kawy?

JZ: Choć kawa rośnie w tropikach, klimat gór zdecydowanie wpływa na sposób jej palenia i odbiór. Góry Sowie sprzyjają spokojnemu, uważnemu podejściu do pracy. Tutaj wszystko dzieje się trochę wolniej – i ten rytuał powolności bardzo pasuje do kawy. Wierzymy, że ten klimat przekłada się na charakter naszej palarni,a kawa palona świeżym górskim powietrzem smakuje jeszcze lepiej.

Co wyróżnia Waszą palarnię na tle innych rzemieślniczych palarni w Polsce?

JZ: Przede wszystkim lokalność i rodzinny charakter. Jesteśmy małą manufakturą, w której wszystko robimy sami – od wyboru ziaren, przez palenie, aż po pakowanie i wysyłkę. Nie jesteśmy fabryką kawy. Każda partia przechodzi przez nasze ręce i jest przygotowana z dużą uważnością. Kawa palona jest świeżym górskim powietrzem swoiogórskim, wizerunki zwierząt tworzy mój tato, kawę pali mój mąż Mariusz, etykietujemy i pakujemy kawę ręcznie co nadaje jej wyjątkowy charakter. Jest idealnym prezentem oraz pamiątką z naszych pięknych Sudetów.

 Jak dobieracie ziarna?

JZ: Zwracamy uwagę przede wszystkim na: jakość ziarna, profil smakowy, region pochodzenia, sposób obróbki. Szukamy kaw, które mają naturalną słodycz i przyjemny, zbalansowany smak.

 Jak długo kawa powinna leżakować przed zaparzeniem?

JZ: Najlepiej, gdy kawa odpocznie około 5–10 dni po paleniu. W tym czasie uwalniają się gazy powstałe podczas procesu palenia, a smak kawy stabilizuje się. Oczywiście kawa jest dobra jeszcze przez kilka tygodni, ale właśnie w tym okresie pokazuje najwięcej aromatu.

 Waszym kawom patronują: Muflon, Dzik, Sowa i Jeleń – dlaczego?

JZ: Chcieliśmy, aby nasze kawy były mocno związane z miejscem, w którym powstają. Dlatego na opakowaniach pojawiły się zwierzęta charakterystyczne dla Sudetów i Gór Sowich. To nasz sposób na pokazanie, że ta kawa naprawdę ma lokalne korzenie. Zwierzęta na opakowaniach to prace mojego taty.

 Czy kawa jest dziś dobrym pomysłem na prezent?

JZ: Zdecydowanie tak. Dobra kawa to prezent, który łączy przyjemność z codziennym rytuałem. Coraz więcej osób szuka prezentów lokalnych, rzemieślniczych i jakościowych. Świeżo palona kawa z małej palarni idealnie wpisuje się w ten trend. Dodatkowo, w naszej palarni można kupić kawę w zestawie z rzemieślniczą czekoladą czy piernikiem z Barda. Jako lokalna manufaktura również wspieramy lokalne i sąsiedzkie biznesy.

Dziękuję za rozmowę

Foto: użyczone

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *