Dzisiaj mija dokładnie 27 lat od spektakularnego wydarzenia z 11 sierpnia 1999 roku – ostatniego całkowitego zaćmienia Słońca w XX wieku, które na stałe zapisało się w pamięci milionów Europejczyków. Jeśli wtedy przegapiliście ten widok, mamy doskonałą wiadomość. Kolejne wielkie zaćmienie w kontynentalnej Europie czeka nas już jutro – 12 sierpnia!
Ostatnie takie zaćmienie w XX wieku
Wydarzenie z 11 sierpnia 1999 roku było jednym z najczęściej obserwowanych w historii. Rozpoczęło się o godzinie 9:32 czasu uniwersalnego, kiedy Księżyc zaczął zakrywać tarczę słoneczną nad wodami północnego Atlantyku, w okolicach Grenlandii. Cień przesuwał się niezwykle szybko. Pełne zaćmienie osiągnęło okolice brytyjskiego Plymouth o 10:10, a już dziesięć minut później podziwiano je nad francuskim Hawrem. Następnie mrok zapanował nad Saarbrücken, Salzburgiem, a o 10:50 dotarł nad węgierski Balaton. Maksimum zjawiska, trwające do dwóch minut i dwudziestu trzech sekund, przypadło na 10:51 na pograniczu Węgier i Rumunii. Spektakl był widoczny w Walii, Francji, Belgii, południowych Niemczech, Austrii i Bułgarii, a potem pomknął przez Turcję, Irak, Iran, Pakistan, aż do Indii. Finał miał miejsce o 12:09 nad Zatoką Bengalską.
Nad Wisłą mogliśmy wówczas podziwiać bardzo głębokie zaćmienie częściowe. Najbardziej widowiskowo było na południu Polski, gdzie Księżyc zasłonił aż 92 procent tarczy słonecznej, podczas gdy na północy kraju było to 82 procent. Największą fazę zakrycia obserwowali jednak prawdziwi szczęściarze w Boboszowie w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie wyniosła ona około 94 procent, a także w rejonie Wielkiej Raczy w Beskidzie Żywieckim i na szczycie Wołowca w Tatrach Zachodnich, zbliżając się do 93,5 procent.
Już jutro: Wielkie zaćmienie 12 sierpnia 2026 r.
Zgodnie z przewidywaniami astronomów, na następne całkowite zaćmienie Słońca widoczne w kontynentalnej Europie musieliśmy czekać 27 lat. Ten dzień nadchodzi właśnie jutro! Tym razem całkowite zaćmienie rozpocznie się o wschodzie Słońca we wschodniej części rosyjskiego półwyspu Tajmyr. Następnie cień przetnie Ocean Arktyczny, wschodnią Grenlandię i zachodnią Islandię, by dotrzeć nad północny Atlantyk. Po południu wejdzie nad Półwysep Iberyjski, pozwalając na niesamowite obserwacje w Hiszpanii i na niewielkim obszarze Portugalii, w tym w gminie Bragança. Zjawisko zakończy się o zachodzie Słońca na Morzu Śródziemnym, na południowy wschód od Balearów.
Gdzie i jak będzie widać zaćmienie częściowe?
Dla tych z nas, którzy nie znajdą się w pasie całkowitego zaćmienia, natura i tak przygotowała niezwykłe widowisko w postaci zaćmienia częściowego. Będzie ono zauważalne na większości kontynentu europejskiego, od Białorusi aż po Portugalię. Niestety, w większej części Ukrainy, Grecji, Bułgarii i Rosji zaćmienia tym razem nie będzie widać wcale. Zjawisko zaobserwują również mieszkańcy znacznego obszaru Afryki Zachodniej, w tym Mauretanii, Mali, Senegalu, Gambii i Gwinei, a także zachodniej części Afryki Północnej, między innymi w Maroku i Algierii. Ponadto zjawisko będzie widoczne niemal w całej Kanadzie, w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych od Nowego Jorku po Waszyngton, na Alasce, Grenlandii oraz w rosyjskim Czukockim Okręgu Autonomicznym.
Nad naszym krajem również rozegra się wyjątkowy spektakl. Będziemy mogli obserwować głębokie zaćmienie częściowe tuż przed zachodem Słońca. Co więcej, w wielu miejscach tarcza schowa się za horyzontem jeszcze będąc w fazie zaćmienia. To stwarza absolutnie fantastyczne możliwości do zrobienia unikalnych zdjęć i spędzenia wtorkowego wieczoru z oczami zwróconymi w niebo. Nie zapomnijcie o specjalnych okularach z certyfikowanym filtrem, by bezpiecznie chronić wzrok. Trzymamy kciuki za bezchmurną pogodę!
Marta Kot, fot. Wikipedia (Luc Viatour)











