Miłośnicy natury, niezwykłych zjawisk i… mocnych wrażeń, odliczajcie minuty! Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego stoi właśnie u progu jednego z najbardziej spektakularnych i rzadkich wydarzeń w świecie roślin. Wszystkie znaki na niebie, ziemi i w szklarniach wskazują, że już za kilka godzin nastąpi wielki finał: dziwidło olbrzymie (Amorphophallus titanum) otworzy swój monumentalny kwiat!
To zjawisko, które elektryzuje nie tylko botaników, ale i tysiące ludzi szukających niezapomnianych wrażeń. Dlaczego warto rzucić wszystko i śledzić komunikaty wrocławskiego ogrodu?
Cud, który trwa tylko chwilę
Dziwidło olbrzymie to jedna z najbardziej kapryśnych i nieprzewidywalnych roślin na naszej planecie. Na ten jeden moment potrafi przygotowywać się przez kilka, a nawet kilkanaście lat. Co gorsza dla spóźnialskich – całe widowisko trwa niezwykle krótko, najczęściej zaledwie od 24 do 48 godzin. Gdy ogromna pochwa liściowa zacznie się rozchylać, proces nabierze ekspresowego tempa. Najbardziej spektakularny moment przypada zazwyczaj na godziny nocne. To wtedy roślina pokazuje całe swoje surowe, pierwotne piękno, osiągając nierzadko ponad dwa metry wysokości!
Piękny wygląd i… zapach, którego nie zapomnicie
Jeśli planujecie zobaczyć dziwidło na żywo, mamy dla Was jedną, kluczową radę: weźcie głęboki oddech przed wejściem do szklarni. Roślina ta oprócz gigantycznych rozmiarów słynie bowiem z „najbardziej spektakularnego smrodu w świecie flory”.
Aby zwabić swoich naturalnych zapylaczy – czyli żywiące się padliną chrząszcze i muchówki – dziwidło olbrzymie w momencie rozkwitu zaczyna wydzielać potężną woń przypominającą… rozkładające się mięso i nieświeże ryby. Co ciekawe, kwiat potrafi podnieść temperaturę własnego wnętrza do blisko 40°C, co sprawia, że ten specyficzny aromat rozchodzi się na ogromne odległości.
Szykujcie się na kolejki
– Za jakieś 4-5 godzin będzie można zobaczyć dziwidło w całej okazałości! – mówi dyrektor placówki profesor Zygmunt Kącki. – Ogród będzie czynny do ostatniego gościa więc spokojnie, każdy będzie miał szansę zobaczyć! Do 19.00 wejść można kasą od Kanonii i od Sienkiewicza, a po 19.00 dostępna będzie już tylko kasa od Sienkiewicza. Zachęcamy do kupowania biletów on line żeby przyspieszyć proces. Prosimy byście się Państwo zaopatrzyli w wodę bo jest bardzo ciepło!
Co robić teraz?
- Śledźcie na bieżąco profil na Facebooku lub Instagramie Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu – tam co chwilę pojawiają się relacje na żywo i precyzyjne informacje o godzinach otwarcia szklarni.
- Jeśli jesteście we Wrocławiu lub okolicach – planujcie wieczorną wyprawę na ulicę Sienkiewicza.
Taka okazja może się nie powtórzyć przez najbliższych kilka lat.
Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. screen z relacji Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego











