Połączenie wiedzy z pasją i wizją to klucz do sukcesu. Aleksandra Jakubowska, studentka pierwszego roku kosmetologii wałbrzyskiej Akademii Nauk Stosowanych odniosła ogromny sukces na arenie ogólnopolskiej. Stworzyła makijaż bogini, który zapewnił jej II miejsce w konkursie makijażu fantazyjnego, a tym samym zyskała miano jednej z najlepiej zapowiadających się młodych kosmetolożek w kraju. W rozmowie z Agnieszką Góralczyk, Aleksandra Jakubowska opowiada m.in. o swojej pasji jaką jest kosmetologia i dzisiejszych trendach w modzie makijażowej.
Zajęła Pani II miejsce w ogólnopolskim konkursie makijażu fantazyjnego „Antyczne boginie oczami młodzieży XXI wieku” – co charakteryzowało wykonany przez Panią makijaż i jak w Pani oczach wyglądała antyczna bogini?
AJ: Chciałam, aby mój makijaż w pełni wpisywał się w temat konkursu, ale jednocześnie pozostał zgodny z moją estetyką. Zależało mi na połączeniu kobiecości i zmysłowości Afrodyty z delikatnością oraz bliskością natury, które symbolizuje Flora. Efektem była wizja bogini subtelnej, eleganckiej i ponadczasowej.
Co było największym wyzwaniem przy tworzeniu tego makijażu?
AJ: Największym wyzwaniem było zachowanie odpowiednich proporcji między formą artystyczną, a estetyką. Zależało mi na uzyskaniu efektu boskiego i wyjątkowego, ale jednocześnie eleganckiego, nieprzesadzonego.
Jakie techniki Pani wykorzystała przy jego tworzeniu?
AJ: Podstawą była praca światłem i cieniem, która pozwoliła nadać twarzy odpowiedni wymiar oraz podkreślić rysy modelki. Szczególną uwagę poświęciłam oczom, które miały stanowić centralny punkt całej stylizacji. Całość dopełniły precyzyjne zdobienia, podkreślające fantazyjny charakter makijażu.


Dlaczego wybrała Pani kosmetologię jako kierunek studiów? To pasja, z którą wiąże Pani przyszłość zawodową?
AJ: Kosmetologia jest dla mnie połączeniem pasji i świadomego wyboru zawodowego. Od lat interesuję się makijażem, natomiast studia w ANS w Wałbrzychu pozwalają mi poznawać również inne obszary związane z pielęgnacją skóry, zdrowiem oraz nowoczesnymi technologiami stosowanymi w branży beauty. Zdecydowanie wiążę z tym kierunkiem swoją przyszłość.
Co jest najtrudniejsze na studiach kosmetologicznych – teoria (chemia, anatomia) czy praktyka?
AJ: Kosmetologia bywa postrzegana jako kierunek wyłącznie praktyczny, tymczasem wymaga również solidnej wiedzy teoretycznej. Nauki jest dużo, dlatego niezbędne są systematyczność i zaangażowanie. Jednak jeśli ktoś naprawdę interesuje się tą dziedziną, nauka staje się satysfakcją.
Czy I rok kosmetologii jest tak trudny, jak mówią, zwłaszcza w kontekście chemii i biologii?
AJ: Pierwszy rok studiów bywa wymagający, szczególnie ze względu na przedmioty podstawowe, takie jak chemia czy biologia. Kluczowe są jednak systematyczność i dobra organizacja czasu. Sama równocześnie studiuję techniki dentystyczne, a decyzję o podjęciu kosmetologii podjęłam później, dlatego wiem, że przy odpowiednim zaangażowaniu można z powodzeniem łączyć kilka ścieżek rozwoju jednocześnie.
Które zabiegi są obecnie największym hitem, a które odchodzą do lamusa?
AJ: Obecnie największym zainteresowaniem cieszą się zabiegi nastawione na regenerację skóry, poprawę jej kondycji oraz naturalny efekt. Coraz częściej odchodzi się natomiast od rozwiązań dających sztuczny, przerysowany rezultat. Klientki stawiają dziś przede wszystkim na świeżość i zdrowy wygląd.
W jakim kierunku kosmetologii chciałaby Pani się specjalizować (makijaż, pielęgnacja, medycyna estetyczna)?
AJ: Najbliższy jest mi obecnie makijaż, jednak chciałabym rozwijać się również w zakresie pielęgnacji skóry. Zależy mi na kompleksowym podejściu do klienta i łączeniu estetyki z profesjonalną opieką kosmetologiczną.
Jakie zabiegi chciałaby Pani najchętniej wykonywać w przyszłości?
AJ: Chciałabym wykonywać zarówno makijaże okolicznościowe i sceniczne, jak i zabiegi poprawiające kondycję skóry. Najbardziej interesują mnie działania, które podkreślają naturalne piękno i wpływają pozytywnie na samopoczucie klientek.
Jaki typ makijażu jest dziś najbardziej trendy wśród młodych kobiet?
AJ: Obecnie dominują trendy związane z naturalnością. Popularny jest efekt promiennej, rozświetlonej skóry, delikatnego makijażu oraz subtelnie podkreślonych oczu. Coraz częściej odchodzi się od ciężkich i mocno kryjących stylizacji.
Można zauważyć jakieś powroty w modzie makijażowej do minionych dekad? Np. do lat 80.?
AJ: Zdecydowanie tak. Widać wyraźny powrót inspiracji latami 90. oraz początkiem lat 2000. Są to jednak nawiązania w nowoczesnym wydaniu – lżejsze, bardziej eleganckie i dopasowane do współczesnych trendów.
Jakie jest Pani największe marzenie związane z zawodem?
AJ: Moim marzeniem jest dalszy rozwój w branży beauty, zdobywanie doświadczenia oraz możliwość pracy przy większych, wymagających projektach, które pozwolą mi stale podnosić kwalifikacje.
Co poradziłaby Pani komuś, kto chce iść na kosmetologię w przyszłym roku?
AJ: Przede wszystkim, aby nie bać się postawić na siebie. Jeśli interesuje Was ta dziedzina i chcecie być profesjonalistami, warto iść w tym kierunku. Trzeba dużo ćwiczyć, wychodzić ze swojej strefy komfortu i próbować nowych rzeczy, bo doświadczenie buduje pewność siebie. Kosmetologia nie była moim pierwszym wyborem studiów, ale zaryzykowałam – i dziś wiem, że było warto.
Dziękuję za rozmowę
Foto: użyczone











