„Polan” dojechał do Głuszycy, a właściwie do Muzeum Inżynierii i Techniki Motoryzacji. Jesteście ciekawi jak wygląda w rzeczywistości? Zapraszamy do odwiedzenia miejsca z niezwykłymi eksponatami u podnóża Gór Sowich.
W sierpniu do Muzeum Inżynierii i Techniki Motoryzacji dotarł unikalny eksponat – zabytkowy pług odśnieżny / pojazd techniczny marki Polan(pochodzący z Jaworzna), który powiększył lokalną kolekcję pojazdów mechanicznych i technicznych. To nietypowy sprzęt na tle bogatej ekspozycji, którą możemy oglądać w muzeum. Jego obecność w Głuszycy idealnie wpisuje się w profil muzeum, które gromadzi pojazdy wielkogabarytowe, pożarnicze i wojskowe.
Początki kolekcji, jaką możemy oglądać w głuszyckim muzeum sięgają końca lat 80-tych. O wszystkim zdecydował przypadek. Później samochodów było coraz więcej, aż powstało muzeum. Dziś jest ono jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc, gdzie klasyka łączy się z historią. Jego historia zaczęła się pod koniec lat 80-tych. Wówczas przypadkowo napotkany drugowojenny Willys rozbudził wyobraźnię i chęć znalezienia takiego pojazdu. Udało się go znaleźć kilka lat później. W 1995 r. Potem do kolekcji dołączył Dodge WC-51. I tak szukano kolejnych maszyn i pojazdów, a kolekcja zaczęła się rozbudowywać. Wówczas przyszedł czas na znalezienie pomieszczenia, w którym można by samochody trzymać, a być może i… pokazywać. Tak narodził się pomysł otworzenia muzeum. A odpowiednie miejsce znalazło się dopiero w 2022 r. w Głuszycy. Pasowała ona idealnie. Trochę surowa, z ciekawą i nie do końca odkrytą historią.Dziś w muzeum stoi już kilkadziesiąt pojazdów, maszyn, samochodów. To nie lada gratka dla fana motoryzacji. Małego i dużego. Do tego dostaniemy w gratisie ciekawe historie o każdym pojeździe, który będziemy oglądać.
Agnieszka Góralczyk
Foto: FB Muzeum Inżynierii i Techniki Motoryzacji w Głuszycy











