Rozsądek i ostrożność okazały się najlepszą obroną przed cyberprzestępcą. 75-letnia mieszkanka powiatu świdnickiego nie dała się nabrać na klasyczny trick „na córkę” i dzięki temu uratowała swoje oszczędności.
Tuż przed weekendem kobieta otrzymała wiadomość SMS z nieznanego numeru. Nadawca podszywał się pod jej córkę i tłumaczył, że telefon wpadł do toalety i uległ uszkodzeniu, dlatego pisze z nowego numeru za pośrednictwem komunikatora internetowego.
Historia brzmiała wiarygodnie – w końcu takie sytuacje zdarzają się naprawdę. Oszust liczył właśnie na to, że seniorka uwierzy w nagły wypadek i nie będzie weryfikować tożsamości nadawcy.
W dalszej korespondencji przestępca próbował nakłonić kobietę do wykonania pilnego przelewu bankowego. Jak to zwykle bywa w tego typu oszustwach, wszystko musiało się stać „natychmiast”, „pilnie”, „już” – presja czasu miała uniemożliwić spokojne przemyślenie sytuacji.
Ale 75-latka zachowała zimną krew.
Kobieta zauważyła nieścisłości w rozmowie – coś po prostu nie pasowało. Zamiast działać w pośpiechu, postanowiła zweryfikować informacje bezpośrednio z córką. I tu nastąpił moment prawdy – okazało się, że to była próba oszustwa.
Seniorka nie przekazała żadnych pieniędzy i natychmiast zgłosiła sprawę na Komendę Powiatową Policji w Świdnicy.
Jak podkreśla asp. Magdalena Ząbek, oficer prasowy KPP Świdnica, tego typu zgłoszenia pokazują, że świadomość społeczna w zakresie zagrożeń stale rośnie. Mieszkańcy coraz częściej potrafią rozpoznać działania przestępców i odpowiednio na nie reagować.
To dobra wiadomość – edukacja i kampanie informacyjne przynoszą efekty. Ludzie przestają wierzyć ślepo w każdą wiadomość i uczą się zachowywać ostrożność.
Jak się chronić? Policja radzi:
- Zawsze weryfikuj prośby o pieniądze – zadzwoń do bliskiej osoby na znany Ci numer, a nie na ten podany w podejrzanej wiadomości
- Nie działaj pod presją czasu – oszuści celowo wywierają presję, by nie miał czasu pomyśleć
- Nie wykonuj przelewów na prośbę osób kontaktujących się z nieznanych numerów – nawet jeśli podają się za Twoich bliskich
- W razie wątpliwości dzwoń na policję – lepiej zgłosić fałszywy alarm niż stracić oszczędności
Historia 75-latki ze Świdnicy to dowód na to, że zdrowy rozsądek i ostrożność mogą uratować przed stratą pieniędzy. Dzięki jej rozwadze kolejna próba oszustwa zakończyła się fiaskiem.
Pamiętajmy: przestępcy liczą na nasz pośpiech, emocje i zaufanie. My musimy liczyć na naszą czujność.
Jeśli podobna sytuacja przydarzy się Tobie lub Twoim bliskim – zatrzymaj się, sprawdź, zweryfikuj. I w razie wątpliwości zawsze skontaktuj się z policją.
Bo najlepsze oszustwo to to, które się nie udało.
Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. KPP Świdnica












