Bez kolejek i z tradycją. W Kaplicy Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym we Wrocławiu będzie można się wyspowiadać. Wierni będą mogli to zrobić codziennie od 23 lutego do 31 marca w godzinach od 20:00 do 22:00.
Choć nietypowa, taka inicjatywa ma sens. Jej pomysłodawcą jest kapelan kolejarzy, ks. Jan Kleszcz. Miejsce nietypowe i godziny również. Ale wieczorem, gdy wszystko zaczyna zwalniać, a ludzie jeszcze nie dotarli do domów bo czekają na pociąg, mogą przyjść do Jezusa i w ciszy wyspowiadać się z grzechów. Nawet w tak gwarnym miejscu jakim jest wrocławski Dworzec Główny można znaleźć miejsce zadumy i spokoju. Kaplicę dworcową od lat odwiedzają podróżni czy pielgrzymi, którzy chcą się na chwilę zatrzymać i oddać modlitwie. Odwiedzają ją też mieszkańcy Wrocławia. Pojawiają się i młodzi ludzie, którzy zaganiani, wieczorem szukają spokojnej przestrzeni dla siebie i swojej wiary. W kaplicy na wrocławskim dworcu spowiadają doświadczeni spowiednicy. Ich wrażliwość przyciąga wiernych jak magnes, dlatego też inicjatywa ta okazała się idealną w czasach całodziennego pędu i wiecznej bieganiny.
Agnieszka Góralczyk, fot. Niebo – kaplica Wieczystej Adoracji na Dworcu Głównym PKP











