Miotły pod pachę i na zamek. W ostatni weekend maja wszystkie dolnośląskie wiedźmy spotykają się na IV Zlocie Wiedźm na Zamku w Prochowicach. Będą wystawcy, ziół pełne gary i inne liczne atrakcje.
Będą to dwa dni pełne magii. Będą zioła, czary, receptury, eliksiry, natura i jej dobro kultywowane od zarania dziejów. Poznamy sekrety medycyny ludowej, ziół i mazideł dla zdrowia i urody. Będzie można kupić magiczne kamienie i biżuterię. Będą wykłady i ciekawe spotkania. To wszystko czeka na odwiedzających Zamek Prochowice w ostatni weekend maja (30-31). W tych dniach bowiem na zamku odbędzie się IV Zlot Wiedźm. Jest to wydarzenie, które zyskuje na popularności, oferując scenerię średniowiecznego zamku dla sabatu i pokazów tematycznych.



Zamek w Prochowicach idealnie nadaje się do organizacji tego typu wydarzeń. To unikalna, gotycko-renesansowa warownia rycerska wzniesiona na lewym brzegu rzeki Kaczawy. Jego historia łączy okresy potęgi rodów śląskich z tragicznymi zniszczeniami wojennymi. Sam Zlot Wiedźm na zamku to młode, ale dynamicznie rozwijające się wydarzenie. Impreza zrodziła się jako oddolna inicjatywa łącząca pasjonatów dawnych wierzeń, rękodzieła i naturalnego stylu życia.
Wydarzenie wystartowało na fali rosnącego zainteresowania kulturą słowiańską, pogaństwem, ziołolecznictwem oraz ezoteryką na Dolnym Śląsku. Jednym z kluczowych inicjatorów i promotorów spotkań w tym klimacie jest m.in. projekt Kociołek Wiedźmy, który aktywnie współtworzy program i klimat zlotu. W ubiegłym roku wydarzenie zyskało wyraźną tożsamość weekendowego festiwalu magii, przyciągając setki gości zainteresowanych pradawnymi rytuałami w scenerii średniowiecznych murów.
Agnieszka Góralczyk
Foto: FB Zamek Prochowice, Wikipedia












