Strona główna / Świat / Ekwador: Wielki powrót na Galapagos

Ekwador: Wielki powrót na Galapagos

Nie było ich tam od ponad stu lat. Teraz wróciły. Po niemal 180 latach nieobecności żółwie słoniowe ponownie zamieszkały na wyspie Floreana na archipelagu Galapagos.

To historyczna i przyrodnicza sensacja. Po długiej, blisko 200 -letniej nieobecności na Galapagos powróciły żółwie słoniowe. Gatunek, który w połowie XIX wieku został praktycznie wytępiony przez żeglarzy i piratów. Na Galapagos wypuszczono 158 młodych osobników. Jednak ich historia nie należy do tych łatwych, ponieważ zostały one wyhodowane w niewoli na Santa Cruz. Ich narodziny były efektem projektu wstecznego krzyżowania rozpoczętego dziewięć lat temu, gdy na wulkanie Wolf odkryto hybrydowe żółwie, które posiadały geny tych, które uznano za wymarłe zamieszkujące kiedyś Galapagos. Dzięki temu, że żółwie powróciły na wyspę jest szansa na naturalną regenerację ich siedlisk, rozsiewanie nasion i przywrócenie równowagi ekologicznej. Jednak przed wpuszczeniem na wyspę żółwi trzeba było usunąć z niej tzw. gatunki inwazyjne jak zdziczałe kozy, koty czy szczury. O wielkim powrocie żółwi mówi się, że jest częścią największego w historii Galapagos projektu odbudowy ekologicznej. 

Żółw słoniowy to żółw lądowy. Jest jednym z największych żółwi na świecie, rozmiarem podobny do żółwi olbrzymich zamieszkujących wyspy Oceanu Indyjskiego. Jego pancerz grzbietowy może mieć 150 cm długości, a największy znaleziony osobnik mierzył 1,87 metra i ważył ponad 400 kg. Żółwie słoniowe żyją na wyspach Galapagos. Choć są to żółwie lądowe ,potrafią pływać w morzu. W XVI wieku wyspy Galapagos stały się bazami dla piratów, a ich bogactwem były właśnie żółwie słoniowe. Piraci zabierali je i przechowywali na pokładach swoich statków przez wiele miesięcy. Z kolei w XVIII wieku statki wielorybnicze i łowcy fok zabierali je jako zapas świeżego mięsa, bo potrafiły one przetrwać na pokładzie lub w ładowni wiele miesięcy bez jedzenia. Wiele z nich zabijali też dla żółwiowego oleju. Od końca XVIII w. aż do początków XX w. ludzie polowali na nie dla mięsa i zagarnęli duże obszary pod rolnictwo. Osadnicy wprowadzili domowe zwierzęta, co miało zgubny wpływ na populację żółwi.

Agnieszka Góralczyk, fot. Wikipedia (Mfield, Matthew Field)

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *