20 milionów. Tylu zagranicznych turystów odwiedziło Polskę w ubiegłym roku. To rekord, a zadecydował o nim – klimat.
Są to do dane szacunkowe Polskiej Organizacji Turystycznej. Rok 2025 miał być rekordowy pod kątem turystycznego boomu na Polskę. Co przyciągnęło tak licznych turystów do nas? M.in. chłodniejszy klimat. Niektórzy wolą chłodniejsze kierunki niż gorące południe Europy. Ale nie tylko pogoda miała wpływ na to. Swoistym magnesem są też polskie miejscowości, piękne i malowniczo położone z pięknymi zabytkami. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się Małopolska i Kraków, ale turystów nie brakuje też m.in. we Wrocławiu czy Trójmieście.
KRAKÓW: Miasto nad Wisłą. Stolica Polski do 1795 r. Miasto koronacyjne. Tu też pochowani są królowi polscy. Przewodniki mówią o 50 miejscach, które trzeba zobaczyć w Krakowie m.in. Wawel, Rynek Główny, Kościół Mariacki, Ołtarz Wita Stwosza, Collegium Maius, Teatr Słowackiego czy Sukiennice.
WROCŁAW: Jedno z najpiękniejszych polskich miast. Leży nad Odrą i czterema jej dopływami. Jest historyczną stolicą Dolnego Śląska, a także całego Śląska. Wrocław to miasto zabytków, a wśród nich m.in. Stary Ratusz na Rynku, Wrocławski Pałac Królewski, Panorama Racławicka, Hala Stulecia i inne.
TRÓJMIASTO, CZYLI GDAŃSK, SOPOT, GDYNIA: Miasta położone nad Zatoką Gdańską. Wśród zabytków wymienia się: Ulicę Długą i Długi Targ w Gdańsku, Ratusz Głównego Miasta, Dwór Artusa, Fontanna Neptuna, Złota Kamienica i inne. Tu głównym walorem turystycznym jest oczywiście morze.
Tekst i fot. Agnieszka Góralczyk












