Monstera dziurawa (Monstera deliciosa) to od lat absolutny hit w naszych domach i mieszkaniach, kojarzony przede wszystkim z wielkimi, głęboko powycinanymi liśćmi. Tymczasem w wałbrzyskiej Palmiarni odwiedzający mają właśnie okazję zobaczyć coś naprawdę wyjątkowego – kwitnący egzemplarz tej popularnej rośliny tropikalnej.
Większość z nas na co dzień podziwia dekoracyjne liście monstery, dlatego widok jej kwiatostanu dla wielu osób jest ogromnym zaskoczeniem. To, co na pierwszy rzut oka przypomina pojedynczy, efektowny kielich, w rzeczywistości jest misternie zbudowanym kwiatostanem składającym się z setek drobnych kwiatów zebranych na grubej kolbie.
Całość otacza kremowobiała pochwa kwiatostanowa, która pełni funkcję ochronną oraz przyciąga owady. Taka budowa to cecha charakterystyczna dla roślin z rodziny obrazkowatych (Araceae), do której należą również popularne skrzydłokwiaty czy kalalie. W środowisku naturalnym monsterę zapylają przede wszystkim chrząszcze, szukające wewnątrz kwiatostanu pyłku oraz ciepłego, bezpiecznego schronienia.
Pochwa kwiatostanowa zachowuje swój dekoracyjny wygląd niezwykle krótko, bo zaledwie przez około 2–3 tygodnie. Jeśli w tym czasie dojdzie do zapylenia, roślina rozpoczyna bardzo długi proces dojrzewania owocostanu, który trwa od 10 do nawet 12 miesięcy. Dojrzałe owoce monstery są jadalne i słyną ze swojego oryginalnego smaku, stanowiącego połączenie ananasa oraz banana.
Ze względu na to, że kwiatostan pozostaje efektowny tylko przez krótki czas, wałbrzyska Palmiarnia zachęca do jak najszybszych odwiedzin. To idealna okazja do spaceru wśród egzotycznej roślinności. Oprócz kwitnącej monstery, na gości czekają tam obecnie m.in. kwitnące agawy amerykańskie, feeria barw kolorowych bugenwilii oraz setki innych niezwykłych gatunków z całego świata.
Marta Kot, fot. Palmiarnia Wałbrzych











