Strona główna / Trochę dłużej / Od ciemnej komnaty do Polaroida. Poznaj niezwykłą historię fotografii i stwórz własny aparat

Od ciemnej komnaty do Polaroida. Poznaj niezwykłą historię fotografii i stwórz własny aparat

Choć dziś robienie zdjęć telefonem zajmuje ułamek sekundy, historia utrwalania obrazu za pomocą światła jest pełna fascynujących odkryć i doświadczeń. Za oficjalną datę narodzin fotografii uznaje się 19 sierpnia 1839 roku, jednak pierwsze kroki ku temu przełomowi stawiano już w starożytności.

Dziś Dzień Fotografii i z tego powodu piszemy o historii tej pięknej sztuki i o tym, jak zrobić aparat z pudełka po butach.

Rysowanie światłem, czyli jak rodziła się fotografia

Sama nazwa „fotografia” pochodzi z języka greckiego i oznacza dosłownie rysowanie za pomocą światła, łącząc słowa określające światło oraz pisanie lub rysowanie. Choć fotografia w znanej nam formie rozwinęła się w XIX wieku, to czerpała z pomysłów znanych już w starożytnej Grecji, gdzie wykorzystywano pierwsze prototypy prostego przyrządu optycznego zwanego camera obscura.

Kluczowym elementem rozwoju tej dziedziny były odkrycia z zakresu chemii. W 1556 roku Georg Fabricius zauważył, że chlorek srebra zaczernia się pod wpływem promieni słonecznych. Ponad wiek później, w 1724 roku, Johann Heinrich Schulze zaobserwował światłoczułość azotanu srebra, a w 1725 roku w Halle uzyskał pierwsze odwzorowanie obrazu na emulsji z chlorku srebra na podkładzie z białej kredy, naświetlając przygotowane szablony na słońcu. Powstały w ten sposób obraz nie dawał się jednak jeszcze wówczas utrwalić.

Na pierwszą zachowaną do naszych czasów fotografię trzeba było czekać do 1826 lub 1827 roku, kiedy to Francuz Joseph-Nicéphore Niépce utrwalił kadry na wypolerowanej metalowej płycie pokrytej asfaltem syryjskim. Właściwy przełom nastąpił w 1839 roku, uznawanym za oficjalną datę narodzin nowej dziedziny. To wtedy Louis Jacques Daguerre zaprezentował Akademii Francuskiej dagerotypię, pozwalającą otrzymać pojedynczy obraz pozytywowy na miedzianej płycie pokrytej srebrem i poddanej działaniu pary jodu. W tym samym czasie w Anglii William Henry Fox Talbot opracowywał proces negatywowo-pozytywowy na papierze powleczonym jodkiem i chlorkiem srebra, wywoływanym kwasem galusowym. To właśnie do metody Talbota uczony John Herschel po raz pierwszy zastosował nazwę „fotografia”.

Od szklanych płyt i skrobi ziemniaczanej do filmu barwnego

Kolejne dekady przyniosły błyskawiczny postęp technologiczny. Początkowo metalowe płytki i papier zastąpiono szklanymi płytami powlekanymi warstwą światłoczułą tuż przed wykonaniem zdjęcia, co wymagało od fotografów korzystania z przenośnych ciemni. W 1861 roku fizyk James Clerk Maxwell uzyskał pierwszą trwałą fotografię barwną. Z kolei w 1907 roku bracia Lumière wprowadzili na rynek komercyjne szklane płyty Autochrome do fotografii kolorowej, produkowane z wykorzystaniem barwionej skrobi ziemniaczanej. Mimo innowacyjności Autochromy miały swoje wady, takie jak duże ziarno, mała czułość czy konieczność używania statywu.

Prawdziwą rewolucją stało się wprowadzenie w 1935 roku trójwarstwowego filmu Kodachrome przez firmę Kodak, a w 1936 roku technologii Agfacolor stworzonej przez firmę Agfa, stanowiącej podwalinę pod większość nowoczesnych materiałów barwnych. Dopełnieniem tej ewolucji było wprowadzenie w 1963 roku błyskawicznego materiału kolorowego przez Polaroid Corporation.

Camera obscura – stwórz własny aparat z pudełka po butach

Prawdziwy pierwowzór aparatu fotograficznego, czyli camera obscura (z łaciny: ciemna komnata), jest urządzeniem na tyle prostym, że bez trudu można wykonać je samodzielnie z zwykłego pudełka po butach. Konstrukcja opiera się na poczernionym wewnątrz pudełku, co zapobiega niepożądanym odbiciom światła. Na jednej ściance wykonuje się niewielki otwór o średnicy od 0,3 do 1 milimetra pełniący funkcję obiektywu, a na przeciwległej umieszcza się matową szybę lub kalkę techniczną. Światło wpadające przez otwór tworzy na ściance odwrócony oraz pomniejszony lub powiększony obraz rzeczywisty.

Gdyby w miejscu matówki umieścić światłoczułą błonę fotograficzną, otrzymamy gotowe zdjęcie. Obraz uzyskany za pomocą camera obscura wyróżnia się wyjątkową miękkością, łagodnymi kontrastami, delikatnym rozmyciem, nieskończoną głębią ostrości, całkowitym brakiem dystorsji (czyli wady optycznej, która powoduje zniekształcenie geometryczne obrazu przez różną wartość powiększenia w różnych odległościach od osi optycznej) oraz pastelową kolorystyką na materiałach barwnych. Z uwagi na te unikalne i malarskie cechy ta historyczna technika jest z powodzeniem wykorzystywana w fotografii artystycznej do dnia dzisiejszego.

Marta Kot, il. Wikipedia

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *