Strona główna / Wywiady / Młodzi, zbuntowani i piekielnie zdolni

Młodzi, zbuntowani i piekielnie zdolni

Mówią, że młodzi z ADHD podbiją Najpiękniejszy Festiwal Świata. Sami nie wierzą, że mając po kilkanaście lat awansowali tak szybko i zagrają na jednym z najsłynniejszych polskich festiwali – Pol`and` Rock, czyli dawnym Przystanku Woodstock. Ich muzyka to ciężkie, gitarowe brzmienie i teksty, które trafiają prosto w punkt. Agnieszka Góralczyk w rozmowie z Zuzią, Krystianem i Stasiem pyta młodych, zbuntowanych i piekielnie zdolnych muzyków o żywioł, którym stają się na scenie, nieposkromioną ekspresję i autentyczność, która wiedzie ich na muzyczny szczyt.

Zuzia, Krystian, Staś

Skąd pomysł na taką nazwę zespołu? Wasza twórczość odzwierciedla dynamikę i energię, z którą kojarzy się ten skrót?

ADHD: Jest to nazwa, która jest chwytliwa, najprawdopodobniej cały skład zespołu posiada ADHD – Staś ma na to papiery (śmiech). Odzwierciedla ona naszą muzykę, którą gramy.

Wasza muzyka to rodzaj „kontrolowanego chaosu”, czy wręcz przeciwnie – sposób na okiełznanie nadmiaru emocji i myśli?

ADHD: Muzyka daje ujście naszym emocjom, pozwala wykazać siebie.

Jak wygląda u Was proces komponowania? Czy utwory powstają w przypływach nagłej weny, czy wymagają długiej i żmudnej pracy?

ADHD: Utwory powstają spontanicznie, w przypływach weny. Bazujemy na riffach, która stanowią bazę naszej piosenki.

Scena to miejsce, gdzie energia osiąga zenit. Jak radzicie sobie z przedkoncertowym stresem i czy łatwo Wam przekierować go w pozytywne wykonanie?

ADHD: Tak, scena jest miejscem, które pobudza naszą energię, daje nam to dużo adrenaliny, którą kochamy. Przedkoncertowy stres nie stanowi dla nas większego problemu, jest on raczej niewielki. Radzimy sobie z nim, śpiewając, rozmawiając np. o planach na przyszłość. Czasem stres jest potrzebny, ponieważ nas pobudza, daje ekscytację i pomaga się skoncentrować.

Jak reagują rówieśnicy w szkole oraz nauczyciele na to, że gracie mocną, rockową muzykę?

ADHD: Niektórzy rówieśnicy nas wspierają, natomiast nauczyciele z podstawówki Krystiana i Stasia, wręcz przeciwnie, uważają że nic z nich nie będzie i należy skupić się na nauce zamiast muzyce.

Metallica – dlaczego akurat ten zespół jest dla Was tak ważny?

ADHD: Od zawsze byli nam bliscy, inspirowali nas i na pierwszych próbach graliśmy ich utwory.

Gdybyście mogli zagrać jako support przed dowolną gwiazdą muzyczną na świecie, kto by to był?

ADHD: Iron Maiden.

Powtarzacie w mediach, że z muzyką wiążecie swoją przyszłość – jak wyobrażacie sobie zespół ADHD za 5 lub 10 lat?

ADHD: Co najmniej 3 płyty, większa rozpoznawalność i dużo koncertów.

Mówią, że młodzi z ADHD podbiją Najpiękniejszy Festiwal Świata. Jak się czujecie wiedząc, że zagracie na jednym z najsłynniejszych polskich festiwali – Pol`and` Rock?

ADHD: Jest to dla nas absurdalne, że w tak krótkim czasie udało nam się tak awansować. Każdą wolną chwilę planujemy nasz występ, jesteśmy wdzięczni za taką szansę, cieszymy się, ale też stresujemy. Mamy nadzieję, że spodobamy się publiczności.

Dziękuję za rozmowę

Foto: Media Społecznościowe ADHD

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *