Wielkie poruszenie i mnóstwo uśmiechu w stołecznym ogrodzie zoologicznym! Warszawskie ZOO właśnie pochwaliło się wyjątkowymi narodzinami. Na świat przyszedł jeden z najmniejszych i najbardziej uroczych przedstawicieli jeleniowatych na całej planecie – samiczka pudu południowego. Maluch już teraz skradł serca opiekunów, a teraz czas, by zachwycił również Was!
Ta niezwykła kruszyna urodziła się zaledwie kilka tygodni temu, a jej dumnymi rodzicami są Juana oraz Pitchu. Choć pudu południowe docelowo osiągają skromne rozmiary, nowo narodzona samiczka jest prawdziwym mikrusem – waży obecnie około 1 kilograma. Kiedy całkowicie dorośnie, jej wzrost zatrzyma się na zaledwie 40 centymetrach.
W środowisku naturalnym te fascynujące zwierzęta zamieszkują gęste i wilgotne lasy deszczowe Chile oraz Argentyny. Ze względu na swoje gabaryty są niezwykle płochliwe, skryte i trudne do zaobserwowania. Podobnie jest w ogrodzie zoologicznym – wypatrzenie małej na wybiegu wymaga sporej cierpliwości i sokolego wzroku.
Niezwykła mieszkanka stolicy nie ma jeszcze swojego imienia, a to oznacza tylko jedno – ZOO oficjalnie rozpoczęło plebiscyt, w którym to Wy możecie zdecydować, jak będzie się nazywać!
Zasady zabawy są bardzo proste, ale trzeba pamiętać, że w tym roku wszystkie maluchy urodzone w Warszawskim ZOO otrzymują imiona zaczynające się wyłącznie na literę „S”. Swoje kreatywne i urocze propozycje możecie zostawiać w komentarzach pod oficjalnym postem warszawskiego ogrodu w mediach społecznościowych. Organizatorzy czekają na Wasze pomysły do końca tygodnia – czyli do niedzieli, 12 lipca włącznie.
Nie czekajcie, uruchomcie wyobraźnię i pomóżcie nazwać tę małą piękność. Życzymy samiczce mnóstwa zdrowia i czekamy na wyniki głosowania!
Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. ZOO Warszawa











