Zielona trawa, szum drzew, spokojny oddech i poranny relaks bez pośpiechu – brzmi jak plan idealny na wakacyjny weekend? Jeśli chcesz zacząć sobotę w rytmie slow, delikatnie rozciągnąć ciało i skutecznie przewietrzyć głowę po całym tygodniu obowiązków, mamy dla Ciebie doskonałą wiadomość. Przez cały lipiec i sierpień w Wałbrzychu odbywać się będą wyjątkowe, plenerowe spotkania z uważnością.
Organizatorzy przygotowali niezwykle kojący i regenerujący plan, który pozwoli każdemu uczestnikowi naładować baterie pozytywną energią. To idealna okazja, by na chwilę odciąć się od powiadomień w telefonie i po prostu pobyć blisko natury. W programie każdego spotkania znajdziecie sesję oddechową – która pomoże dotlenić organizm i uwolnić napięcie z ciała, medytację – idealną na wyciszenie natłoku codziennych myśli, jogę dla dzieci – pełną uśmiechu, ruchu i gier dostosowanych do najmłodszych oraz krąg pieśni – czyli wspólne, uwalniające śpiewanie w duchu empatii i integracji.
Do wspólnej praktyki zaproszeni są absolutnie wszyscy: kobiety, mężczyźni, seniorzy oraz całe rodziny z dziećmi. Nie musisz mieć żadnego wcześniejszego doświadczenia z jogą ani nadzwyczajnej rozciągliwości – te spotkania są po to, by uczyć się łapania letniego luzu i akceptacji własnego ciała.
Zajęcia będą odbywać się regularnie w każdą sobotę od godziny 9:30 do 11:00. Aby ułatwić relaks mieszkańcom różnych części miasta, organizatorzy podzielili wakacje na dwie dogodne lokalizacje. W lipcowe soboty poranki spędzamy w otoczeniu pięknej zieleni Parku Rusinowa (oficjalna zbiórka wszystkich chętnych odbywa się przy bramie głównej o godzinie 9:20). W sierpniu z matami przenosimy się na Piaskową Górę, by wspólnie celebrować weekendy w przestrzeni Parku Sybiraków.
Przygotowanie do zajęć jest banalnie proste i nie wymaga żadnych drogich przygotowań. Przed wyjściem z domu pamiętaj o kilku drobiazgach:
Zapakuj do plecaka własną matę do ćwiczeń (jeśli jej nie masz, doskonale sprawdzi się duży ręcznik lub koc) oraz ubierz się w wygodny, niekrępujący ruchów strój sportowy.
Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. AI












