
“Dwa pierwsze kościotrupy przywiozłam samolotem z Belfastu w walizce, razem z kilkoma innymi drobnymi dekoracjami, które udało mi się kupić na miejscu. Ta historia do dziś wywołuje uśmiech, bo wyobraż...
“Dwa pierwsze kościotrupy przywiozłam samolotem z Belfastu w walizce, razem z kilkoma innymi drobnymi dekoracjami, które udało mi się kupić na miejscu. Ta historia do dziś wywołuje uśmiech, bo wyobraż...