Straż miejska nie jest tylko od wlepiania mandatów za zaśmiecanie. Czasem strażnicy ratują zdrowie i życie ludzi, którzy znaleźli się w groźnej sytuacji.
Tak było w Świdnicy w poniedziałek, 26 stycznia. Ktoś zobaczył starszego mężczyznę na dworcu. Pan siedział na peronie nr 2 dworca PKP Świdnica Miasto. Był zagubiony, nie wiedział gdzie chce jechać i co w ogóle robił w Świdnicy.
Skierowany na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie. Strażnicy ustalili, że mężczyzna mieszka z żoną w Jaworzynie Śląskiej. Jednak nie miał kto po niego przyjechać. Mundurowi wzięli więc starszego pana do swojego radiowozu i zawieźli do Jaworzyny. Tam staruszek trafił pod opiekę żony.
(KOM), fot. Straż Miejska w Świdnicy











