Strona główna / Ciekawostki / Barwne ołtarze, meksykański synkretyzm i europejskie korzenie. Dziś Día de Muertos

Barwne ołtarze, meksykański synkretyzm i europejskie korzenie. Dziś Día de Muertos

Kojarzone z kolorowymi czaszkami, aromatycznym aksamitkiem i radosnym wspomnieniem bliskich – meksykańskie Święto Zmarłych fascynuje ludzi na całym świecie. Jakie tajemnice kryje jedna z najbardziej rozpoznawalnych tradycji Ameryki Łacińskiej?

Czy wiesz, że kultowe meksykańskie obchody Día de Muertos wcale nie mają czysto azteckiego rodowodu, jak powszechnie się uważa? Według badań historyków i ekspertów z Narodowego Instytutu Antropologii i Historii (INAH) w Meksyku, współczesne tradycje tego święta wywodzą się w dominującej mierze z kultury europejskiej. Praktyki takie jak przekonanie o powrocie dusz do świata żywych, przynoszenie posiłków na groby, czuwania na cmentarzach czy wypiek tradycyjnych słodyczy przypominających ludzkie kości mają swoje bezpośrednie odpowiedniki w dawnych zwyczajach Starego Kontynentu. Tradycje te dotarły do Ameryki w XVI wieku wraz z hiszpańskimi misjonarzami i szybko połączyły się z lokalnymi, ludowymi elementami rdzennych społeczności, tworząc wyjątkowy synkretyzm kulturowy.

Niezwykły charakter meksykańskiego Dnia Zmarłych sprawił, że w 2003 roku wydarzenie to zostało proklamowane arcydziełem ustnego i niematerialnego dziedzictwa ludzkości, a w 2008 roku oficjalnie trafiło na prestiżową listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Obchody przypadają na wigilię święta (1 listopada) oraz 2 listopada, ściśle łącząc się z katolickimi obchodami Wszystkich Świętych i Zaduszek.

Dziś meksykański Dzień Zmarłych obchodzony jest niezwykle hucznie nie tylko w samym Meksyku i krajach Ameryki Centralnej, ale również w Stanach Zjednoczonych za sprawą meksykańskiej diaspory. O unikatowości tej tradycji oraz jej wpływie na współczesną popkulturę i sztukę można dowiedzieć się więcej, sięgając po liczne publikacje etnograficzne, wystawy muzealne poświęcone kulturom świata oraz znane produkcje filmowe.

Marta Kot, fot. Wikipedia/Gengiskanhg

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *