Strona główna / Newsy / Wałbrzych: Zajrzyj do Maxa. Może dasz mu dom

Wałbrzych: Zajrzyj do Maxa. Może dasz mu dom

Czasami życie decyduje za nas. Tak było w naszym przypadku. Los zdecydował, a tam został ktoś, kto się nie doczekał, a małe serduszko wciąż o nim myśli.

To bardzo prywatna prośba podyktowana sercem małego dziecka. Blisko rok temu adoptowaliśmy z wałbrzyskiego schroniska psa. Początkowo mieliśmy wziąć Maxa, ale los zdecydował za nas, stało się inaczej i do domu pojechał inny pies, którego kochamy nad życie. Jednak tam został pies, który wciąż czeka i za chwilę będzie rok, jak zamiast w domu wciąż przebywa w schronisku. Sam. Bez swojego miejsca na ziemi i człowieka. Mój 4-letni synek choć bardzo kocha naszego psa, od kilku miesięcy pyta, czy Max tam dalej jest i przede wszystkim dlaczego? My nie możemy wziąć drugiego czworonoga, a serce matki jest smutne widząc jak mały chciałby usłyszeć, że Max pojechał wreszcie do nowego domu. Dlatego jeżeli odwiedzacie wałbrzyskie schronisko, jeżeli myślicie o adopcji psa, będąc tam zajrzyjcie do Maxa. Może czyjeś serce zabije do niego, a ja przeczytam o tym, że znalazł swój mały świat i będę mogła powiedzieć o tym mojemu synkowi.

Agnieszka Góralczyk

Foto: https://schronisko.walbrzych.pl/

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *