Strona główna / Trochę dłużej / Od sporu w irlandzkim pubie po kosmiczne absurdy. Jak powstała „Księga rekordów Guinnessa” i czym zadziwia dziś świat?

Od sporu w irlandzkim pubie po kosmiczne absurdy. Jak powstała „Księga rekordów Guinnessa” i czym zadziwia dziś świat?

Słynny informator wydawany corocznie przez przedsiębiorstwo Guinness kojarzy się dziś z prestiżowymi zestawieniami najbardziej nieprawdopodobnych wyczynów na globie. Dokładnie 71 lat temu ukazało się pierwsze wydanie „Księgi rekordów Guinnessa”.

W maju 1951 roku sir Hugh Beaver, dyrektor generalny browaru Guinness, spędzał czas nad irlandzką rzeką Slaney i zaczął zastanawiać się, jaki jest najszybszy ptak łowny w Europie. Gdy zorientował się, że odpowiedź na to pytanie jest nie do weryfikacji w ówczesnej literaturze, dostrzegł potencjał w stworzeniu książki rozstrzygającej tego typu bywalcze dyskusje. Pomysł zrealizowano przy pomocy agencji braci Norrisa i Rossa McWhirterów, a pierwsze wydanie z 27 sierpnia 1955 roku natychmiast stało się bestsellerem. W Polsce pierwsza edycja ukazała się w 1991 roku, otwarcie zachwycając czytelników zestawieniem faktów – od przełomowych po absolutnie kuriozalne.

Niezwykłe ludzkie ciała i medyczne osobliwości

Ciało ludzkie potrafi zaskakiwać skrajnościami. Najwyższym człowiekiem w historii pozostaje Robert Pershing Wadlow, u którego w 1940 roku zmierzono rekordowy wzrost 2,72 metra oraz wagę 199 kilogramów. Zmarł tragicznie w wieku 22 lat w wyniku wstrząsu septycznego wywołanego przez wadliwą klamrę ortopedyczną, a pochowano go w trumnie o długości ponad trzech metrów. Na drugim biegunie znalazł się Chandra Bahadur Dangi, uznany za najniższego człowieka świata z wynikiem zaledwie 54,6 centymetra. Tytuł najstarszej osoby w historii nosi Francuzka Jeanne Louise Calment, która przeżyła 122 lata i 164 dni, paląc papierosy do 117. roku życia i zajadając się czekoladą. Obecnie tytuł najstarszej żyjącej kobiety przypada Brytyjce Ethel Caterham, urodzonej w 1909 roku.

Niezwykłe rekordy dotyczą także owłosienia i paznokci. Pochodząca z Indii Renu Dhariyal zapuściła włosy o długości 271,50 centymetra, z kolei fryzjer Steve Warden stworzył w USA rekordową kulę z ludzkich włosów o wadze ponad 102 kilogramów. Erin Honeycutt z zapuszczoną 30-centymetrową brodą pobiła rekord w kategorii kobiet, wywołany zespołem policystycznych jajników. Najdłuższe paznokcie męskie należały do Melvina Boothe’a (985 cm), natomiast absolutną rekordzistką w kategorii kobiecej pozostaje Diana Armstrong z wynikiem 1306,58 centymetra. Kobieta nie obcina paznokci od 1997 roku w hołdzie dla zmarłej córki, a ich pielęgnacja wymaga użycia szlifierki stolarskiej, kilkudziesięciu buteleczek lakieru i trwającej cztery dni pracy. Z kolei Chińczyk Zheng Shusen zachwycił świat włoskiem nad powieką o długości 19,1 centymetra.

Nietypowymi cechami wykazują się także młodsi i medyczne ewenementy. Dziewięcioletni Luke Boulton z Kanady został wpisany do księgi za sprawą najdłuższego zęba mlecznego o długości 2,6 centymetra. W kategorii dorosłych rekordzistą pod względem liczby zębów jest Prathab Muniandy z Malezji, u którego naliczono aż 42 zęby, czyli o 10 więcej niż u przeciętnego człowieka.

Ekstremalne wyczyny i osobliwe pasje

Świat rekordów to także arena spektakularnych pokazów siły i kontroli nad ciałem. Indialski siłacz Vispy Kharadi zgiął na własnej głowie 24 stalowe pręty w ciągu zaledwie jednej minuty na planie włoskiego programu telewizyjnego. Irańczyk Abolfazl Saber Mokhtari opanował z kolei umiejętność przyklejania przedmiotów do skóry bez użycia jakichkolwiek klejów czy magnesów, umieszczając na swoim ciele aż 96 metalowych łyżek jednocześnie. Pakistańczyk Mohammad Rashid potrafi w minutę rozbić czołem aż 150 orzechów włoskich, a Kanadyjka LuLu Lotus zasłynęła umiejętnością głośnego gwizdania nosem, osiągając natężenie dźwięku porównywalne do śpiewu ptaków.

Ludzka pomysłowość dotyczy również pojazdów i wyczynów sportowo-rekreacyjnych. Zespół młodych inżynierów z Wielkiej Brytanii skonstruował najszybszą zmotoryzowaną toaletę na świecie, która rozwinęła prędkość ponad 113 km/h. Niemiec Lutz Eichholz przejechał monocyklem dystans niemal 9 metrów po ustawionych szklanych butelkach od piwa, a w krainie zwierząt świnka morska imieniem Truffles wykonała rekordowy skok między kartonami na odległość 48 centymetrów. Niezwykłym osiągnięciem wykazali się też płetwonurkowie z holenderskiego klubu de Waterman, gdy 173 osoby równocześnie prasowały ubrania pod wodą przez 10 minut.

Zgromadzenia w tłumie i masowe szaleństwo

Księga rekordów obfituje w osiągnięcia wymagające idealnej synchronizacji tysięcy osób. W 2018 roku na festiwalu muzycznym w USA 396 osób wzięło wspólny prysznic pod strumieniami wody zorganizowanymi przez markę Irish Spring. We francuskim miasteczku Landerneau zebrał się rekordowy tłum 3076 osób przebranych za Smerfy, z kolei uniwersytet w Ohio zgromadził 972 osoby w strojach pingwinów. Niezwykłym rozmachem wykazali się kibice na stadionie w Kalifornii, gdzie ponad 30 tysięcy widzów założyło czapki Świętego Mikołaja w trakcie letniego meczu bejsbolowego. Polskim akcentem w tej kategorii jest sukces Jakuba Bochenka, który wraz z firmą TUBAN zamknął w jednej gigantycznej bańce mydlanej aż 417 osób.

Zaskakujące i zabawne Rekordy Polski

W polskiej edycji rejestru nie brakuje równie kreatywnych i specyficznych inicjatyw. Podczas targów kosmetycznych w łódzkiej Manufakturze 517 osób jednocześnie pomalowało usta szminkami. W warszawskiej Kinotece podczas wydarzenia pielęgniarskiego 153 osoby ustanowiły rekord w jednoczesnym machaniu laczkami i klapkami. Z kolei miłośnicy tradycji i piwa z Dobrzenia Małego zorganizowali taniec ze skrzynkami złocistego trunku do muzyki Straussa, w którym zatańczyły 184 osoby.

Pomysłowość Polaków sięga także transportu i ogrodnictwa. W Kędzierzynie-Koźlu do jednego autobusu miejskiego wsiadło jednocześnie 100 kobiet ubranych w buty na wysokim obcasie. Rekordy bije również sztuka modyfikacji ciała – Klaudia, znana jako Lora Latexis, posiada największe sztuczne piersi w kraju o pojemności 2700 ml w każdym implancie. Z kolei w dziedzinie przyrodniczej błyszczy mieszkaniec Zielonej Góry, Zbigniew Oleksiejuk, który wyhodował najwyższy krzak pomidora w Polsce, mierzący aż 4,92 metra wysokości.

Marta Kot, fot. biurorekordow.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *