Większość z nas kojarzy pierwszą komunię świętą z tłumem dzieci w identycznych strojach i trzecią klasą szkoły podstawowej. Jednak w minioną niedzielę, 19 kwietnia, w świdnickim kościele Krzyża Świętego miała miejsce uroczystość zupełnie inna – kameralna, głęboko tradycyjna i przeżywana przez zaledwie sześcioletnią dziewczynkę. Jak pisze świdnicki „Gość Niedzielny”, Natalia przyjęła sakrament w tzw. nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (msza trydencka), udowadniając, że dojrzałość duchowa nie zawsze idzie w parze z metryką.
Decyzja o wczesnej komunii nie była nagłym impulsem, ale wynikiem długiej obserwacji i wspólnej drogi całej rodziny.
Rodzice Natalii, Joanna i Krzysztof Haudowie opowiadają „Gościowi Niedzielnemu, że od dawna zauważali u córki niezwykłe zaangażowanie w życie religijne. Domowa modlitwa, wieczorne czytanie historii biblijnych i wspólny różaniec sprawiły, że dziewczynka zaczęła naturalnie i świadomie uczestniczyć w liturgii.
– Zauważyłem, że nasze dziecko jest w tym wieku bardzo chłonne. Szybko zapamiętuje każdą modlitwę, przekazywane informacje. Wiedzieliśmy to po tym, jak Natalia zaczęła wszystkie modlitwy mówić razem z nami – wspomina pan Krzysztof, tata dziewczynki.
Joanna, mama Natalii, dodaje, że kluczowe było uwrażliwienie dziecka na to, co dzieje się na ołtarzu. Gdy dowiedzieli się o możliwości wczesnej Komunii, skonsultowali się z ks. Julianem Nastałkiem. Duchowny, po rozmowie z rodziną, uznał, że to właśnie rodzice najlepiej wiedzą, czy ich dziecko jest gotowe na tak bliskie spotkanie z Bogiem.
Uroczystość odbyła się w ramach Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej. Miejsce nie było przypadkowe – to właśnie w kościele Krzyża Świętego (należącym do Caritas Diecezji Świdnickiej) Natalia sześć lat temu przyjęła sakrament chrztu.
Liturgia sprawowana w rycie trydenckim, pełna ciszy i dostojeństwa, idealnie wpisała się w podniosły charakter wydarzenia.
Po wyznaniu wiary i przyjęciu pierwszej w życiu Eucharystii, przyszedł czas na wzruszające podziękowania i tradycyjne akcenty. Przewodniczący liturgii poświęcił medalik oraz pamiątki ofiarowane przez najbliższych. Natalia otrzymała również pamiątkowy album, który będzie jej przypominał o tym wyjątkowym dniu, w którym – inaczej niż większość rówieśników – rozpoczęła swój nowy etap życia sakramentalnego.
Wczesna komunia święta, choć wciąż rzadsza niż ta tradycyjna, przypomina o dawnym zwyczaju podkreślanym m.in. przez św. Piusa X, który zachęcał, by dzieci garnęły się do Jezusa, gdy tylko zaczną odróżniać Chleb Eucharystyczny od zwykłego pokarmu – podkreśla świdnicki „Gość Niedzsielny”.
Oprac. Karolina Osińska-Marcińczyk, fot. ks. Przemysław Pojasek („Gość Niedzielny”)












